reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Gaja o raju to rzeczywiscie ciezka noc za Toba ... i biedny Maksiu,niech szybko zdrowieje i szybko do domciu wychodzcie.Szkoda teraz Olki :-( nie mozecie go oddac akiejs jej kolezance co by mogla chodzic i odwiedzac?

Ja tak na szybcika bo mam w domu syf i balagan :angry: i musze sie za robote wziac, ostatnio klnelam,ze kuzwa nic nie robie tylko na okraglo sprzatam i dalam sobie na luz no i teraz mam...sajgon :dry:

No i tez chce wlasnie te ciasto upiec Mateuszkowa z Twojego linku bo mam duzo jablek...tylko napisz mi jak pokroilas te jablka i co potem,? tak po prostu rowno je poukladac? ja jestem zielona jesli chodzi o pieczenie ciast :sorry2:

A no i kupilam fotelik samochodowy...uparlam sie na rozowy :sorry2: Tani nie byl,ale pamietam,ze kupilam raz uzywany a potem i tak nowy bo cos mi w tym uzywanym nie pasowalo... w koncu mam jedno dziecko i chyba moge sobie na porzadny fotelik pozwolic??;-) http://www.tomi.pl/szczegoly/16967
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jola ja je starłam na tarce bo mam takie dziury żeby były kawałki-ale cieniutkie, raczej ich pięknie nie układałam, tylko kładłam, zeby zapełnić cała powierzchnie, na górze troszkę ładniej bo to widać, moje kawałki były cieniutkie wiec nawet po 2-3 szt w 1 miejscu ..
placuszek jest b. smaczny :tak:
fotelik fajny, też mamy romera i szczerze mówiąc jeśli chodzi o foteliki to tu nie oszczędzam. bezpieczeństwo malucha na 1miejscu .. i nie jest wcale taki bardzo różowy :P ma szare wstawki..to Ty cybexa różowego nie widziałaś..to dopiero jest oczoróż.. ;D
ja mam taki-krówkowy..
ROMER ROEMER KING Plus fotelik, Cowmooflage (HighLine) ;D
 
No mi placuszek nie wyszedl :-D ciasto bylo tak geste,ze nie dalo sie go lyzka rozsmarowac wiec zrobilam to palcami jako tako... moze mialam wody dodac troche?:sorry2: no i za malo jablek...mi sie ich strasznie duzo wydawalo jak je kladlam ale po upieczeniu gdzies wsiakly :-D ale biorac pod uwage to,ze to moj drugi wypiek w zyciu nie wyszlo az tak zle ,bo jest zjadalne i nawet calkiem dobre tyle,ze suche :sorry2:

A fotelik na te kg. co masz teraz czyli 9-15?? to mamy maxi cosi i mloda wlasnie z niego wyrosla ... tez myslalam o tym w krowke ale hmm ...w koncu wzielam tanszy,ze tak powiem :sorry2: bo w krowke byl z lini highline i z jakims SICT ,Kazdy Römer jest dobry a co roku wymyslaja nowsze modele...
Alusia Ty dzisiaj jak ja...mialas sprzatac ale Ci sie nie chcialo :-D ale ja sie jednak zmusilam zachecona tym uczuciem ktore bedzie 'po' ...czyli ten wewnetrzny spokoj,bo jak mam balagan to jestem podminowana :growl:
 
Siemanko wieczorową porą. Ja dziś dalej papierki załatwiałam i korzystaliśmy z Igim z uroków jesieni. Dwa dni mamy teraz przymusowe siedzenie w domu bo jakieś pomiary będą robić:/

Alusia ja ostatnie dwie noce kiepsko spałam więc w dzień chodzę nietomna.

Edysiek widzę,że Ty to taki nasz mól książkowy :):)
Angela woli kupne pierogi..nie wie co dobre dziewczyna :(

Editku mojego Igora ostatnio nawet łakocie nie zatrzymają na nocniku...Jak go sadzam to jest ryk i ucieczka:(

Mateuszkowa choć fajny ten lekarz był??? :P Zdrówka kochana..oby te specyfiki szybko pomogły.
Po przestawieniu zegarków mój Igi będzie wstawał około 8mej :szok:

Gaja to się porobiło. Szkoda mi Was i tego chomiczka. Może niech babcia go weźmie do siebie i tam go Ola będzie odwiedzała co?

Jolit ważne że ciasto zjadliwe, a następnym razem na pewno bardziej się uda:)

Fajne foteliki, my pewnie na wiosnę będziemy się rozglądać za nowym bo te co mamy jest do 18kg.

Uciekam młodego kąpać bo widzę tacie się zasnęło.
 
Jolita a może za dużo mąki ? wiesz..szklanka szklance nie równa :/ moje mają po ok 220 ml.. a mam też takie po 310 ml .. wzięłam mniejsze.. następny wyjdzie Ci napewno ;D teraz mam fotelik 9-18 kg, a nie maxi cosi bo jak mierzyliśmy Mateusza to romer był większy a na tym nam zależał bo dziecko duże ( na wysokość w maxi duża różnica z 5 cm .. )
Jolek lekarz był taki se :P po 30 napewno ale nie powiem, błysk w oku miał :> uhehehehehe, pobudka o 8??? rarytas!


kurde dziewczyny dalej nie mam @ :szok: mam test ciążowy w domu, chciałam zrobić ale patrze data przydatności 06.2011 buhahaha troszke przeleżał sobie :szok::-D:-D
 
Hej:-) ledwo zyję mąż wrócił koło północy z mięchem a jeszcze trzebabyło pokroić i poporcjować i poszłam spać gdzieś koło 2 a mały o 6 zadowolony wstał, dobrze że narazie się bawi i ogląda georga to przynajmniej kawę sobie w spokoju wypiije:-).
A dzisiija w biedronce mają być bajki na płytach George i traktorek czy coś po 9,99.
Byłam wczoraj u mamy i mały z kuzynem bawili się dywanami:szok: :rofl2: na jednym leżeli a drugim się przykrywali i udawali że spią i babcia stwierdziła że na mikołaja kupi wnuczkom po dywaniku:-D:-D.
My kupilismy w tamtym roku fotelik od 9-18 kg ale mój młody jest drobniutki i leciutki hihihi, a niewiem jakis niefirmowy ale i tak kosztował 499zł a może firmowy tylko nie zauważyłam:happy::confused2:.

Jolek to co wam bedą mierzyć że musisz w domku siedzieć?
Dorota i jak przyszła ciotosława czy razej obstawiasz że nie będzie:-)?
Edysiek tak sie napaliłam na te książki że byłam u nas wczoraj w bibliotece ale nie było i chyba sobie kupię hehe
Ala wracaj tutaj!!
Jolitko u mnie szafa dalej błaga o porządek ale normalnie nie mogę sie do tego zabrać może dzisiaj sie wezmę za nia hm...:confused:
Bo własnie efekt jest najlepszy hahaha
 
No Hej Laski :* Jestem ale ledwo na oczy patrze bo nie śpie dzisiaj od 1,15
:no: obudziłam się i już nie mogłam zasnąć... maaaasakra !! No teraz ratuje się kawą bo już mnie głowa zaczęła boleć :wściekła/y:.
A wczoraj się dogadałam wreszcie z moją przyjaciółką ktora kiedyś mieszkała obok mnie w domu a teraz w sumie ja sie wyprowadziłam i ona znowu mieszka obok :-D a miałyśmy jakiś kryzys przyjaźni ale już jest ok ;-) no i jade też w przyszłym tygodniu do kuzynki co urodziła małego Szymusia :-D więc mam cały tydzień wyjazdów już nie mogę się doczekać

Gaja Kochana trzymaj się tam w tym szpitalu :* mam nadzieje że dzisiaj już wyjdziecie ;** a na temat pielęgniarek się nie będę wypowiadać bo musiała bym się brzydko wyrazić a na forum nie wolno. Zdrówka dla Maksia ;**.

Jolitk@ fotelik fajny a to już kupiłaś do zapinania pasami samochodowymi? A nie za szybko ? Ja też muszę kupić teraz fotelik dla Jasia no ale ja tam do 300zł bo na droższy nie mamy kasy he... a co do ciasta to mi się też czasami nie uda a w sumie bardzo często robie więc nic się nie martw ;-) :* a posprzątać wczoraj posprzątałam wreszcie bo tez miałam sajgon :crazy: a kupiłam nowy odkurzacz to mogłam odkurzać :-D.

Mateuszkowa fotelik cudny ale cena też :-):-) ale gdybym miala jedno dziecko to zaraz bym go kupiła heh :-D a ciasto fajne z jabłkami ;-) jak tam po wizycie mamy? No i jak się dzisiaj czujesz? ;* A jak tam @? O ile się spóźnia? Robisz ten test?


Editek no nieźle że w nocy mięso robiłaś... moglaś dać znać to bym wpadla Ci to zrobić. Ty byś się wyspała a ja bym chociaż jakoś czas spędziła :-D a Georga to małpke? A teraz masz nagraną na czymś czy gdzie leci ? Bo moj Olo też pasjonat ale ja wszystko mam z netu i chyba nie ma sensu nowych kupować. Ale dzięki za wiadomość podjadę zobaczyć ;-).

Jolek to maly wstaje Ci teraz kolo 9 ? Ale masz fajnie. U mnie po przestawieniu chłopaki będą wstawać po 6 :szok: ciekawe jak ja to przeżyje hhe :-D.

Edysiek a córcia super że woli kupne pierogi :-D u mnie już mnie mąż namawia na z kapustą i grzybami leśnymi hmmm może mu zrobie?


Zaraz napisze na :ninja2: to zapraszam :)
 
Witam :-)
Gaja współczuję przeżyć :-( zdrówka dla Maksa i wracajcie szybko do domu
Szkoda Oli, jeśli teraz musicie się chomiczka pozbyć, choć to dziwne że ledwo co chomik się pojawił a tu takie coś :szok: no ale różnie bywa.

Mateuszkowa i jak tam ciacho zjedzone :-p A na drugi raz pamiętaj, że zamiast margaryny można czasem dać do ciasta trochę oleju ;-)

Jolit@
ciasto suche, bo bez tłuszczu, to ani rusz inne nie będzie
Spróbujesz jeszcze kilka razy i ciągle będziesz piekła jakieś ciacha :tak:

Jolek
no mam nadzieję, że jednak moje pierogi też zje. Choć to dobrze, że zjada kupne, bo tak jak nie mam co jej dać na obiad to dam pierożki ;-) zwykle mam dla niej paczkę w lodówce
Editek to walczyłaś jeszcze w nocy ze świnią :-D ale jedzonko będzie :tak:
Alusia współczuje nieprzespanej nocki, chyba za dużo masz spraw na głowie, że Ci spać nie dają ;-)

Ja już mam ziemniaki ugotowane, cebulę usmażoną, czekam aż wystygną i biorę się za pierogi :-)

Mateuszkowa sikaj i tak test do wyrzucenia :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry