• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krok po kroczku... czyli postępy

baaaaardzo gratuluję Oliwii...Inna może jak wpadniecie niedługo na kawkę /rozpuszczalną nie zalaną wrzątkiem:-p i postawioną baaaardzo wysoko hi, hi, hi/ to i Lilkę coś ruszy...ach to moje leniuszysko...:wściekła/y:
 
reklama
Aniu, chętnie, dobra kawka nie jest zła ;-).No i jak najbardziej niezalana wrzątkiem i postawiona z 3 metry nad ziemią :-D.I to nawet się nie spodziewasz że już niedługo możesz nas ujrzeć :-p
 
Nie miałam czasu przeczytać co u Was, ale ostatni post od Doroty wiele wyjaśnia. Majka biega po domu jak szalona (raczkowanie już dla niej prawie nie istnieje). Bierze wszystko do rąk i gna z tym przed siebie. Musieliśmy dokupić 2 bramki na schody, bo nie można jej upilnować. Budzi się o 5.30 i bawi (oczywiście z nami, nie sama). Uwielbia pająki i kiedy widzi jego obrazek w książce to całuje:-D. Rozpoznaje wiele rzeczy i nazywa po swojemu, ale akcentuje pięknie. Łatwiej jej jest, kiedy dana rzecz ma odnośnik w rzeczywistości, kiedy już coś widziała na żywo, wtedy w książeczce odnajduje. Lubi czytać. Każe się posadzić w fotelu i przegląda książki. Tylko szybko jej się nudzą:-). Kolejnym ulubionym zajęciem jest otwieranie pudełek z kompaktami i wyjmowanie ich, a potem kładzie na nich rączki i jeździ po podłodze...Trudno, tata kupi nowe;-)
 
co tu takie pustki? :confused::confused:
gdzie wszystkie mamuśki?, chyba się nie pochorowały ... tfu..tfuuu........

Pola, Twoja Majeczka to bardzo aktywne dziecko, taki okres że nie usiedzi na "tyłeczku" :-D. Jaka sprytna już chodzi :happy:.

Moja Olcia to straszny "baciar". Bawi się z bratem autkami, coś nie po jej myśli lub zabronione to krzyk gwarantowany. Zabawa zakazanymi rzeczami, (czyt. pilot, komórka itp..) daje największą frajdę. W kuchni poza szuraniem taboretem (za którym chodzi) uwielbia wyciągać z ostatniej szuflady reklamówki i rozrzucać je po całej podłodze. Co ja zrobię porządek to ona w momencie porozwala, a naiwna mama myślała że córeczka będzie jej pomagała, a tu masz....... :rofl2:
Jak ma coś w rącze do jedzenia, lubi częstować, przystawia do buzi i czeka aż się ugryzie :-)
 
Zabawa zakazanymi rzeczami, (czyt. pilot, komórka itp..) daje największą frajdę. W kuchni poza szuraniem taboretem (za którym chodzi) uwielbia wyciągać z ostatniej szuflady reklamówki i rozrzucać je po całej podłodze. Co ja zrobię porządek to ona w momencie porozwala, a naiwna mama myślała że córeczka będzie jej pomagała, a tu masz....... :rofl2:

jakbym o swojej Lilce czytała...
 
Właśnie miałam to samo napisac co Anii!!:-D Dorotko moje dzieciaki bawią się dokładnie tak samo, a największą wojnę toczą o autka:laugh2: Szwagirka stwierdziła że trzeba Madzi lalki dawac:dry: no ma lalki i co z tego:confused: Autka są najlepsiejsze na świecie:-D:-D:-D
 
Polu Majeczka jak burza:-):-):-)
Dorotak, Sikoreczka mój bąbel rodzeństwa nie ma ale, jak sąsiad przyjdzie to walka o autka;-)Co do zabawy zakazanymi rzeczmi, no to ulubione a jak mu się zabiera to krzyczy, aż ciary przechodzą.Na nic podchody, w postaci starego telefonu, starego pilota ewentualnie klawiatury, nie, muszą być prawdziwe to zabawa najlepsza:-):-)Mój mały bąbelek dziś wlazł na pufke przy komputerze i zaczął jezdzic myszką gadajac "tata".Nie dał jej sobie zabrać za nic w świecie.Pół dnia tak się bawił, bardzo grzecznie i ładniutko:-):-):-)Książeczki też lubi "czytać".Tak mi ostatnio książke Chmielwskiej "przecztał", że ja już jej nie przeczytam;-);-)Swoje książeczki też namiętnie ....je:-);-)
 
reklama
Pola - Twoja Maja to chyba miesiace pomyliła:-) Zdolniacha. Niesamowity maluch.
Bodzinko - mogę tylko przytaknąć i możemy sobie razem powspółczuwać - widać nasze malce z takim samym zapałem zabierają się za literaturę:-D Ileż to razy wyjmowałam Zosi z buzi kawałek jej aktualnie "czytanego" dzieła:szok: Ale, ale - Zofia nauczyła się schodzić z łóżka dupką:-D Dziś małpowała po tacie "nie" - z dzwiękiem i wizją. I zaczyna powoli reagować na "nie wolno". A ostanio jej ulubioną zabawą jest odsuwanie szuflady z bielizną taty i ....heja, po całym pokoju latają gaciochy:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry