anika mój M mowi, że mam więcej cierpliwości niż on, wiec chyba aż tak sielankowo nie jest:-) ale fakt, jesteśmy szczęśliwie zmęczeni. Kiedy bete robisz? trzymam kciuki za kropka niech to będzie właśnie ten:-)
Hess ciesz się, czy będziesz się cieszyć czy spróbujesz podejść do tego z dystansem nie ma znaczenia. Jak coś pójdzie nie tak, boleć będzie tak samo.. Dlatego korzystaj z tego małego szczęścia i licz na happy end:-) Co do wyniku testu nie ma niczego co może zafałszować wynik. Przez okres " leczenia" braalś tyle leków, że mogło się dużo poprawić. Po następne przy pcos pick - up działa jak drilling jajników o moglo spowodować ze owulujesz naturalnie:-) albo jak dziewczyny pisały jakies jajeczko zostało i zrobilo lekarzy W jajo :-)
ewcia większość z nas ma naprawdę długą drogę do upragnionego szczęścia. Czasem trzeba trochę więcej czasu na happy end:-) ale rany i lęk zostaje..