reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dobra już mam ten pęcherzyk. Jak pukam jak jest jeszcze w tym opakowaniu to schodzi. A bez to pukalam i pukalam :) sierota ze mnie :)
Rety mi to sie pecherzyki po nocach snia.
Pocieszajace ze nie tylko ja sierota jestem;)
Robilam menopur, bemfole i cetrotide.
Jak z menopurem bylo ok, to z cetroide masakra jakas...musialam wszystko przelewac do kupnych zwyklych strzykawek bo nie potrafilam sie pozbyc tych pecherzykow. Stukalam pukalam i nic, a pecherzyk ujawnial sie jak przechylalam igle do wbicia. Wczoraj pechol w bemfoli, musialam to wstrzyknac przez dziubek do strzykawki z apteki, zalozyc igle i w brzuch.
Dobrze ze juz koncze te zastrzyki.
Tez mam problem z wbijaniem. Raz wchodzi jak w maslo, a innym razem nie moze wejsc.
Robie ok. 2-3 cm w bok od pepka w prawo i lewo, raczj w dol od pepka. Ale robie tam bo tam mam najwiecej tluszczyku i chyba mniej boli.
Zastrzyki z heparyny tez mnie czekaja, toscie mnie pocieszyly ze bola:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry