no właśnie z tym dawaniem to nie jest tak prosto.to nie tak , że się poddałam ale ja muszę mieć po prostu alternatywę i coś w zanadrzu to taka łódź ratunkowa .Nadal mam nadzieję , że będzie ok i te wszystkie moje zabiegi nie będą potrzebne ale w razie jakby co to mam po prostu jakąś opcję.
