reklama

Kto po in vitro?

Ale tu dziś tłoczno :)powodzenia!!!!!

KWIECIEŃ

25: monika1134 - wstępny transfer
25: Ewunka - usg kontrolne przed stymulacja
25: butterfly1331 - podgląd w czasie stymulacji
25: malutkikaczorek - podgląd w czasie stymulacji
25: lile - podgląd w czasie stymulacji
25: Truskawka89 - betowanie
25: Strawbelka - II betowanie
25: Piśka23 - II betowanie


26: Nova-2016 - betowanie
26: rybka14 - betowanie
26: westaice - criotransfer
26: Falka302 - criotransfer
27: Hess - usg polowkowe
27: Megi - betowanie
27: ewelina86 - wizyta pecherzykowa
27: malutkikaczorek - punkcja
28: martka83 - wizyta pecherzykowa 
28: madzionga - wizyta u gin prowadzącej
29: annemarie - usg i badanie endo
29: Natalia89 - podgląd w czasie stymulacji
29: Hess - wizyta u gin prowadzącego ciaze
29: Annemrie – punkcja dawczyni :)

MAJ

2: Nikaa - wizyta u gin prowadzącego ciążę
¾: Annemarie - transfer :):)

4: olusja1987 - wizyta u gin prowadzącego ciążę
4: szila09 - wizyta u gin prowadzącego ciaze
4: kasia_basia - wizyta serduszkowa
5: onadlaniego - wizyta u gin prowadzacego ciążę
5: koralik83 - wizyta w klinice i dalszy plan dzialania
5: pisanka89 - wizyta pecherzykowo-serduszkowa
6: westaice - betowanie
6: Falka302 - betowanie
11: anika - wizyta u gin prowadzącej ciaze
12: Ewa651 - usg polowkowe
16: olusja1987 - usg genetyczne w I trymestrze
19: aniolkowa.mama - wizyta u poloznej
21: MartiniM - wizyta u gin prowadzącej ciaze

CZERWIEC
1: anika - usg polowkowe
 
reklama
a ja dziewczyny czuję jakbym była troszkę z boku tego wszystkiego co się dzieje, z boku ciąży...
Nie skaczę z radości, cieszę się wiadomo, ale chyba nie wierzę jeszcze w to co się stało. Może po usg jak zobaczę pęcherzyk i kogoś w środku to uwierzę.
Jestem taka przygaszona

Martka mam to samo co Ty. Dopóki nie zobaczę na usg pęcherzyka to jakoś nie do końca do mnie to dociera. Przed chwilą jakaś obawa mi przeszła przez myśl, czy beta rośnie i czy nie spadła. Może to wszystko przez ta pogodę, bo tak zimno i szaro. Jakby słońce było to już inne nastawienie, bo można wyjść na spacer, dotlenić się, złapać słońca.
Martka przesyłam buziaki :*:* Nie damy się nawet tej pogodzie :)

dziewczyny, to się nazywa asekuracja. ja uwierzyłam chyba dopiero na penatalnych, tzn. uspokoiłam się i zaczęłam wierzyć, że będzie dobrze. to nasz system obronny nie pozwala się cieszyć w pełni po tych wszytskich latach staran i przezyc.
ale nie dawajcie się pesymistycznym myślom - jesteście w ciazy i niech dobrze Wam się dzieje :*


ide do lekarza po południu, nie wiem co się stało, próbować miał wzrosnąć ten estradiol a tutaj spadło o połowę.. :( zazdroszczę Wam, że chociaż możecie podchodzić i :(
Lile, kurcze:/ który to dzien stymulacji?

Megi, no może spróbujemy...
Tak... mnie tez testy nie oszukiwały i zawsze sobie mówię, że jak nie wychodzi to nic nie ma, a jak ma wyjść to wyjdzie wcześnie. Ale też zawsze mam nadzieję, że się myli. Mimo wszystko 3mam kciuki. Jak nie za teraz to też za przyszłość...:*


ALE POMÓŻCIE. JEŚLI MIAŁAM 3 PODEJŚCIA REFUNDOWANE LEKI. TO TERAZ ZA 4 JUŻ SIĘ NIE ŁAPIE CO NIE?

Monisia, spróbuj. Masz refundację na procedurę, ale już nie na leki, skoro 3 podejscia za Tobą. nie bedziesz sobie za to wyrzucac, ze mogłas, a nie zrobilas. wierzę, że bardzo trudno jest uweirzyc w sukces, ale widzę, ze się wahasz mocno i obawiam się, że jesli teg kroku nie wykonasz, to kiedyś bedziesz załować. kibicuję mocno!


Annemarie, co do języka - poduczysz się w pociągu :D
 
Monisia, spróbuj. Masz refundację na procedurę, ale już nie na leki, skoro 3 podejscia za Tobą. nie bedziesz sobie za to wyrzucac, ze mogłas, a nie zrobilas. wierzę, że bardzo trudno jest uweirzyc w sukces, ale widzę, ze się wahasz mocno i obawiam się, że jesli teg kroku nie wykonasz, to kiedyś bedziesz załować. kibicuję mocno!

Co do leków to czytam, że to kurcze chyba zależy od leku. Jeśli jakiegoś nie miałam 3 razy to mam na to refundację. Np. cetrotide miałam 1 raz ostatnio i teraz będzie 2 cykl z cetrotide czyli powinnam mieć refundację. Chyba dobrze rozumuję... :huh: no tak, bo trzymają mnie słowa doktorka, że coś pomyśli nad nami....... dzięki;**
 
Ewelin, u mnie tak było :/ moze Ty oszczedzona zostaniesz ;)

MOniusia, chyba bardziej chodzi o rodziaj leków, w sensie ze są to gonadotropiny, a nie o ich rynkową nazwę. Ale mogę się mylić! niech lekarz kombinuje :)
 
Dziewczyny aż się dziwiłam że wszystko tak gładko szło. No i bach. Powrócił mój kochany pech. Moja córa ma szkarlatynę, dziś się dowiedziałam. Dwie godziny siedzę z nią w domu i u mnie zaczęło się: gorączka, ból gardła. Telefon do doktora: mam iść po antybiotyk, super [emoji19]. Na samym początku ciąży.
 
reklama
Dziewczyny aż się dziwiłam że wszystko tak gładko szło. No i bach. Powrócił mój kochany pech. Moja córa ma szkarlatynę, dziś się dowiedziałam. Dwie godziny siedzę z nią w domu i u mnie zaczęło się: gorączka, ból gardła. Telefon do doktora: mam iść po antybiotyk, super [emoji19]. Na samym początku ciąży.

Moja mama też była w ciąży z moją siostrą jak ja miałam szkarlatynę, ale wszystko było ok z siorą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry