Dziewczyny, to forum służy wymianie informacji... i tak to jest, że z etapu staraczek stajemy się kobietami w ciąży, a potem mamami. i dzieki Bogu, że tak się dzieje! inaczej, po co to wszytsko?
korzystamy ze swego doświadczenia, dzielimy się spostrzeżeniami, wymieniamy uwagami na temat leków, lekarzy, procedur.
żadnej z nas nieobce są łzy niepowodzenia i gorycz porażki, więc rozumiem, że kiedy się udaje, to pozytywne emocje biorą górę. i nie ma w tym nic złego, bo wierzę, że nikt nie pisze o sobie, by celowo sprawić przykrość innej osobie.
rzeczywiście ostatnio sporo było tu tematów ciązowych i niektóre z nas mogły się poczuć tym zmęczone i było to ponad siły.
wierzę, że przed każdą są dobre dni!