Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bzzzz wieklie gratulacje, to sie nazywa cud!!!!:-)
A ja dziewczynki niestety chyba za wcześnie się pochwaliłam
Niedługo po tym jak zaczęłam sie cieszyć pozytywnym wynikiem, poinformowałam najbliższych, zaczął mocno mnie boleć brzuch i dostałam skurczy. Jakiś czas później doszło plamienie, nie takie jak wcześniej brązowe, ale normalne jak krew.:-( Jak narazie jeszcze takiej konkretnej @ nie mam, narazie wciąz plamię raz mocniej, raz słabiej i nadal brzuch boli:-( tracę nadzieję, zbyt długo się nie nacieszyłam moją fasolką. Poczeklam do jutra albo @ się rozkręci albo się wszystko zatrzyma w co wątpie:-( joweg chyba miałaś rację....:---(
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za gratulacje i wsparcie!!!!!
roxii- nie denerwuj sie i rano smigaj do lekarza tylko lez i malo sie ruszaj..... i spokoj....... czasami kobiety w ciazy maja takie plamienia lekko czeerwone tez , wiec spokojnie nie denerwuj sie bo inaczej bedzie zle !!!!! prosze !!!!!!!!!!!!!
ja nie potrafilam sie uspokoci i moze dlatego stracilam moje fasolki , ty nie popelnij mojego bledu!!!!!!
O kurde Roxii a bierzesz nospe? Często po transferze zalecają brać i potem w razie potrzeby. Jak masz to weź, może da się jeszcze Kochana uratować. Trzymam kciuki żeby jednak było ok. A brzuch może boleć tak jak na @ także to nie jest objaw, którym powinnaś się niepokoić. Mnie też bolało jeszcze przez jakiś czas po pozytywnej becie. Najważniejsze żeby tych skurczy nie było.