reklama

Kto po in vitro?

No i dzień dobry wszystkim [emoji5] Powoddzenia na dzisiejszych wizytach.
A co do tego bólu to objawił się po transferze. Hormony brałam od soboty i tylko piersi mnie od nich bolały i są większe.

Napisane na SM-G530FZ w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Dzięki wielkie. Już w poniedziałek o 14 transfer 6 dniowego kropka. :szok: Na szczescie moje owulacje w 6 dniu cyklu były moim wymyslem więc jest dobrze. Dziś endometrium było 13mm. Wydałam ponad 1000 zł na leki. O matko! Byłam w 6 aptekach za Crinone i w końcu udało mi się kupić. Teraz chyba padne od tych wszystkich dawek progesteronu i estradiolu.:baffled:
No to koleżanko,razem transferujemy:) Ja też w poniedziałek przyjmuje 7 dniowego kropeczka:)
 
O ile się nie mylę pobierany jest jeden blastomer do badania wiec ingeruje. Poza tym ostatnio przeprowadzone badania wskazują ze PGD obnizylo sukces rate u par ktore pomimo braku wskazań zastosowaly te procedurę
Na tym etapie zarodek ma już wystarczająco dużo komórek i w dodatku niewyspecjalizowanych ze pobranie jednej z nich nie ma wpływu na jego rozwój. Bardzo interesowałam się tematem i czytałam opracowania badań w tym zakresie. Nie ma dowodów jednoznacznie stwierdzajacych negatywny wpływ badania na rozwój zarodka. Oczywiście jak zawsze i jak wszystkiego badania tego typu mają swoich zwolenników i przeciwników.

[emoji127] 28.10.2017
 
W 4 dobie- morula powinna miec od 12 do 16 blastomerow ale najlepiej rokuje jak zarodek kompaktuje. Czyli zlewają sie komórki w całość. A to oznacza ze nie widac ile ich jest wtedy many oznaczenie P8 powyżej 8 blastomerów.
Tak wlasnie mi sie wydawało ze najlepiej jak by sie zlewalo a skoro byli w stanie policzyc to może mieć ciężko przetrwać. Dziekuje ci za odpowiedz.
 
Na tym etapie zarodek ma już wystarczająco dużo komórek i w dodatku niewyspecjalizowanych ze pobranie jednej z nich nie ma wpływu na jego rozwój. Bardzo interesowałam się tematem i czytałam opracowania badań w tym zakresie. Nie ma dowodów jednoznacznie stwierdzajacych negatywny wpływ badania na rozwój zarodka. Oczywiście jak zawsze i jak wszystkiego badania tego typu mają swoich zwolenników i przeciwników.

[emoji127] 28.10.2017
A co więcej współczynnik implantacji zarodków po badaniach genetycznych jest znacząco wyższy niż bez badań.

[emoji127] 28.10.2017
 
CzarnaInka, Anetka303, Yplocka1 dziekuje Wam za odzew :-) lekarz tez powiedzial oby tak dalej ale jak same wiecie ciezko czasami uwierzyc i byc optymistka na 100% ;-) milego dnia ja jutro lece na powtorke bety
 
Na tym etapie zarodek ma już wystarczająco dużo komórek i w dodatku niewyspecjalizowanych ze pobranie jednej z nich nie ma wpływu na jego rozwój. Bardzo interesowałam się tematem i czytałam opracowania badań w tym zakresie. Nie ma dowodów jednoznacznie stwierdzajacych negatywny wpływ badania na rozwój zarodka. Oczywiście jak zawsze i jak wszystkiego badania tego typu mają swoich zwolenników i przeciwników.

[emoji127] 28.10.2017
Zarodek jest zbudowany z komórek macierzystych( niewyspecjalizowanych) na tym etapie. A to oznacza ze komórki te nie maja jeszcze swojej funkcji z czasem będzie to skora, kości itp.. Gdyby embrionowi nie byla potrzebna liczba 8 komórek to by nie bylo ich osiem. Na pewno natura nie daje ich w gratisie albo na zapas. Poza tym embrion ma budowę mozaikowa a to oznacza ze jeden blastomer moze byc wadliwy genetycznie a reszta nie. Fakt komórki macierzyste potrafią ale nie zawsze przejąć nijako funkcje danego blastomeru. Dodatkowo mrożenie które uszkadza komórki.. I masz hardcore który nie jest potrzebny gdy sie nie ma wskażą. Ja jestem za takimi badaniami gdy masz wskazania - zespol Turnera itp. Ale badz my szczerzy to jest hardcore.
 
Dziewczyny czy któraś z was miała usg w 18 dpt i był tylko pęcherzyk u nas ma 7mm? Pixie wczoraj pisała że usg najlepiej jak najpóźniej ale jak już wczoraj zrobiłam to się teraz denerwuje czy wszytko jest ok...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry