reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny dziś dopiero teraz znalazłam siłę żeby tu zajrzeć, jestem lekko podlamana, znowu plamie rano po nocy resztki lutinusa czerwone, teraz trochę się uspokoiło, wczoraj to przeczuwalam bo na wieczór znowu takie wredne skurcze przyszły i rano bach czerwona podpaska :-(
Jestem po rozmowie z lekarzem dostałam jeszcze jeden lek rozkurczowy jakiś na receptę bo nospa max niestety nie działa :-(
Chce mieć nadzieję że wszystko dobrze się skończy ale boję się, lekarka powiedziałam że w moim przypadku lepiej żeby krwawienie nie występowało bo może dojść do odwarstwienia kosmówki...A wtedy dojdzie do najgorszego... :hmm:
Trzymam kciuki ,by te plamienia ustały!!! A może relanium zwiększ? Mi ono pomogło odpukać już nie plamię,a i w częściej jak miałam plamienia lekarka mi kazała wapno 400mg brać 3 razy dziennie ,ale to z lekarzem byś musiała skonsultować.
 
reklama
A masz jakieś mrozaczki?
I U mnie brzuch boli jak na okres. W nocy budzę się o 3 i mam napady gorąca. I głowa mnie boli .... A cycki nic a nic
Mnie też brzuch boli. A raczej czuje takie niemiłe napompowanie. Jak przy okresie . Cycki nic a nic a test wczoraj pozytywny. Nie panikuj kochana.

38 lat, AMH <0.5 , I IVF pazdziernik, brak zarodkow. II IVF 2 zar podane , transfer 25.01-wczesne poronienie, 2 blastki czekaja
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry