reklama

Kto po in vitro?

chyba się udało, mam niewielkie plamienia i.. to chyba mogę zaliczyć jako 1-szy dzień cyklu? Czy mam czekać na obfite krwawienie? Teraz to już niczego nie jestem pewna:hmm:
Nie wiem jak u ciebie jest ale ja plamien nie bralam pod uwage bo zawsze przed @ plamilam a na kolejny dzien przychodziło obfite krwawienie i bol brzucha. Nawet lekarz powiedzial od obfitego krwawienia mam brac leki nie od pierwszych plamien typu brunatny sluz.
 
reklama
Nie wiem jak u ciebie jest ale ja plamien nie bralam pod uwage bo zawsze przed @ plamilam a na kolejny dzien przychodziło obfite krwawienie i bol brzucha. Nawet lekarz powiedzial od obfitego krwawienia mam brac leki nie od pierwszych plamien typu brunatny sluz.
M@gda i anetka 303 - nie wiem jak Wam też odpowiedzieć w tym poscie

Dzięki, czekam zatem na obfitsze krwawienie i jestem umówiona z lekarzem na telefon jutro z dodatkowymi info.
Pewnie troche jestem przewrażliwiona, stąd takie 'głupie problemy' ale dziekuje za wsparcie juz na poczatku mojej drogi! [emoji4]
 
Cześć Wam wszystkim! Podczytuje was co jakiś czas już w sumie rok z przerwami:-) (tzn. było podejście-czytałam, potem porażka -przestawałam zaglądać i tak 2razy), ale tym razem czuję że potrzebuje "Was" wszystkich żeby łatwiej przez to przechodzić i dlatego postanowiłam do was dołączyć, dzielić się doświadczeniami, radościami i smutkami.
Moja historia to dwa lata walki pod okiem kliniki: 3 inseminacje, jedno invitro i jeden criotransfer - wszystko zakończone niepowodzeniem... Teraz jestem na Dianie żeby uspokoić jajniki przed stymulacją i jak dobrze pójdzie myślę że na początku czerwca będzie transfer.
To idziesz teraz jak ja tylko ja pierwsze podejście do ivf :) jestem na antykach żeby uspokoić jajniki i na początku czerwca powinna być punkcja i później transfer :D:D:D (jak wszystko dobrze pójdzie oczywiście)
 
Miałam dziś zrobić betę ale sprawa się skomplikowała...Okazało się, że owszem bętę hcg mogę zrobić ale na wynik muszę czekać...tydzień...pffff. Od ręki mogli zrobić hcg total, który też ma wykryć ciążę. Numer niezły. No to zrobiłam hcg bez przekonania i wyszło mi 115 mLU/mL. Normy jakieś dziwne i wiem tyle, że nic nie wiem :(. Dla kobiet miesiączkujących poniżej 4, menopazua poniżej 13 a 4-5 tydz. ciąży od 1500. W necie są jakieś normy dla np. 2 tyg. ale u nas jak się liczy? Jestem w 10 dpt czyli jakoś prawie czwarty tydzień, tak?Zrobiłam też wieczorem test i wyszedł cień kreski ale sama nie wiem. Nie nastawiam się.
Jutro zadzwonię bo znalazłam w necie inne laboratorium i sprawdzę czy to aktualne i czy tam też czeka się tydzień na betę ;).
Poza tym martwię się bo zobaczyłam, że mam opuchnięty wzgórek łonowy...Miała któraś z Was coś takiego??? Brzuch boli i ciągnie i ledwo chodzę a w pracy młyn :(
 
1494265733-aaaaaa.jpeg
Super są - wyglądają jakby do nas machały :)
 
reklama
U nas w rodzinie o naszych problemach nie wie nikt. Tez nie mam nikogo z kim moglabym swobodbie porozmawiac, dlatego tez zdecydowalam sie tu zostac;)
My prawdopodobnie tez w czerwcu transfer - ale to pierwsze podejscie wiec troche stresu bo wielu rzeczy jeszcze nie wiem [emoji33]
No to jest już nas kilka na czerwiec :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry