reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mam pytanie do dziewczyn z INVICTA w Gdańsku, czy Was panie na recepcji równie nieprzyjemnie traktują jak nas? Zero empatii, zero pomocy i wyjaśnienia. Gdy zadajesz pytania odpowiadają z wielką łaską tak jakbyśmy wszystko powinni wiedzieć. Jestem zniesmaczona ich podejściem. Prawie jak na NFZ, a nie wspomnę, że tutaj płacimy grube pieniądze.
 
Nie mam pojęcia jaki. Lekarz mi go nie sprawdza. Nie wiem, czy robić na własną rękę, bo nie chce wchodzić w jego kompetencje. Czekam na wyniki z pappy i zapisze się na przyszly tydzień. Może wtedy zacznie mi zastrzyki odstawiać. Jutro już równo 15 tygodni [emoji7] a dopiero do Was dołączałam...

Ja po ostatniej wizycie zaczęłam znowu próbę z odstawianie progesteronu, teraz odstawiam duphaston miałam 3x2 mam zejść co tydzień o 1tabletke aż do 3x1 i tak już mi pani doktor powiedziała że duphaston zostawimy do końca ciąży, na wizycie 16.06 jeśli będzie ok odkładam prolutex i encorton a potem luteinie dopochwową będę odkładać pewnie też stopniowo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry