reklama

Kto po in vitro?

reklama
Powiem tak nie jakos często ale coś tam pobolewa. Największym dla mnie ciążowym problemem jest że drętwieją mi przez 24h dłonie, nic nie mogę dłużej w nich utrzymać i od tygodnia jak to pan doktor nazwał dręczą mnie nerwobóle pod prawa łopatką tylko leżenie przynosi ulgę...
O kurcze. Ale dobrze ze tylko dłonie!
Baaaardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki.
Jak pierwszy raz do Ciebie napisałam to byłaś w 13 tyg. Teraz już 30 a ja dopiero 4dpt.. Więc bardzo opornie ale staram się Ciebie dogonić :-D
 
Teraz zrobie dopiero tak jak zalecali. Wiem że to może wcale nie jest dobre,ale ja chyba mam zbyt słaba psychikę na to wszystko... jeżeli te zarodki będą nienajgorsze to do kolejnego podejscia nic więcej nie bede robila,poza tym,że wezme dwa na raz. Jak beda srednie to zrobie chwile przerwy i zajme sie ta immunologia ale mnie to.przeraża :-(
Jak Twój dzień w pracy,po tak długiej przerwie??

Ja cieszę się że zrobiłam wcześniej. Dzis zastanawialabym się czy te 2,5 to początek czy koniec. A tak mam jasność i nadzieję ze cos jednak było na rzeczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry