walczaca o szczescie
Fanka BB :)
A na jakim teraz jestescie etapie? I po ilu transferach?? Zarodki kiepskiej klasy byly?Ja też miałam miętki nogi i gule w gardle jak mówiłam mojemu, że lekarz zaleca dawcę. Było mu strasznie przykro i widziałam że nie jest mu łatwo. Ale teraz po nieudanych transferach jak płaczę coraz częściej to on sam wychodzi z tą inicjatywą. Potrzebował trochę czasu i chyba zrozumiał że głową muru nie przebije. Bardzo chce być tatą i tylko to się liczy