reklama

Kto po in vitro?

reklama
może zadzwoń tam na recepcję i zapytaj czy jest taka możliwość? ja z racji tego że mam pracujące niedziele to mam wolne za to w tygodniu więc nie będę mieć raczej takich problemów...

Mi w pracy zapowiedzieli, że nie życzą sobie więcej zwolnień, a że niedługo punkcja i siłą rzeczy będę musiała je wziąć, to to będzie ostatnie l4, a potem to mnie zwolnią:(
 
A u mnie jak nie bylo objawow tak dzisiaj caly dzien mnie boli brzuch :/ tak zle i tak nie dobrze. Nie wiem juz sama co myslec.
Dzidzius sie rozgaszcza. Ten Twoj test jest tak wyrazny i w tak wczesnym stadium, ze nie powinnaś sie martwic kochana.
Jejku jak ja bym chciała być teraz po pozytywnym teście.
Ja mam pobolewanie brzuszka i pleców i piersi i też trochę się martwię ale wiem, że na dwoje babka wrożyła...
 
Mi w pracy zapowiedzieli, że nie życzą sobie więcej zwolnień, a że niedługo punkcja i siłą rzeczy będę musiała je wziąć, to to będzie ostatnie l4, a potem to mnie zwolnią:(
kochana olej to, praca jak autobus, jak nie ta to inna, ja tam swoja lubię ale jakby mnie zwolnili to się tym nie będę przejmować, jakoś sobie poradzę, byle zrobić wszystko dla dobra moich maluchów, choćbym miała żyć o chlebie i wodzie, chodzić wszędzie pieszo, to nic na siłę. Nie możesz jakoś pokombinować? Z kimś się zamienić? Nie wiem gdzie pracujesz ale tak czy srak to jeśli nie po dobroci, to urlop na żądanie Ci się należy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry