Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ojj ja to UWielbiam długo spać jeszcze teraz to wgl mogę z łóżka nie wychodzić tak mi dobrze w domuno my chodzimy ok 2 spac i wstajemy ok 9 .. no ale tutaj cisza hihi .. no to ładnie czyli nie jestem jedyna ktora lubi pospac
Napisane na HUAWEI TAG-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja też właśnie oglądam ślub od pierwszego wejrzenia bo nie mogę spaćNie tylko Ty ja tak koło 00 chodzę spać czasem po jak coś ciekawego leciale śpię potem do 11 lubię spac hehe dzisiaj M mnie z łóżka zwlekl po 8 to juz padam a M już śpi tylko słyszę jak chrapie hehe
nie ja po punkcji godzine lezałam pozniej musiałam pojsc do gina zrobic usg i powiedział mi ile pobrali komorek .. dopiero na drugi dzien mowili ile zapłodnili komorek ..Kochana moja,ja wciągu 2 lat mam już 5 punkcjęNie boję się samego zabiegu (źle się wyraziłam ) tylko tego czy uda się zapłodnić jakieś komórki i czy będzie co transferować. W klinice mam byc jutro 4 godziny więc chyba się już dowiem na miejscu ile w ogole się nadaje do zapłodnienia - tak myślę bo po co by mnie tam tyle trzymali. Któras z Was tak miała po punkcji? BO ja w poprzedniej klinice po punkcji zaraz do domu..
no to wysyłami ja i ja![]()
oj tak..pospać to ja lubię i mogę.Dziś mnie kurier obudził o12.30.Ciekawe do ktorej bym spała gdyby nie zadzwonilOjj ja to UWielbiam długo spać jeszcze teraz to wgl mogę z łóżka nie wychodzić tak mi dobrze w domu![]()
to kurde nie wiem po co mam być tam łącznie 4 godziny,przecież punkcja trwa krótko..nie ja po punkcji godzine lezałam pozniej musiałam pojsc do gina zrobic usg i powiedział mi ile pobrali komorek .. dopiero na drugi dzien mowili ile zapłodnili komorek ..
Napisane na HUAWEI TAG-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
ojoj hihi czyli jest nas wiecejoj tak..pospać to ja lubię i mogę.Dziś mnie kurier obudził o12.30.Ciekawe do ktorej bym spała gdyby nie zadzwonil![]()
no nie wiem u mnie punkcja trwała ok 40minut potem godzine lezenia potem usg i rozmowa z lekarzem .. no i tyle tez to zajeło nam jakies 4 godzinki .. moze tobie powiedza ile beda zapładniac ja miałam punkcje o 10 a drugiego dnia o 13 dzwonili ze zapłodnili komorki i tyle .. jutro sie dowiesz co i jakto kurde nie wiem po co mam być tam łącznie 4 godziny,przecież punkcja trwa krótko..