reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kuzwa doktory lataja na zmiane to wizyta to transfer, wizyta, transfer itd... :szok: zeby mi tylko dzieci nie pomylili
Easy [emoji4][emoji4] Wdech wydech,rozluźniaj miesnie macicy [emoji16][emoji16]Ja myślałam ze mi pęcherz pęknie na fotelu. U mnie lekarz spóźnił się jakiej pol godziny,a ja cały czas leżałam na sali z rozłożonymi nogami [emoji1] i wstawałam na siku,bo pęcherz na maxa pełny i łzy mi juz prawie leciały z bólu. Pod tym względem trauma. Trzymaj się!!!!


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja bym sie z tym dr zgodzila ale pod warunkiem ze jestesmy na cyklu naturalnym, gdzie faktycznie organizm sam produkuje progesteron - wtedy mozna mowic o skokowym wydzielaniu. A jak jestesmy na sztuczn to raczej nie ma.sie jak wydzielac bo nie ma z czego. Mi w.klinice.kiedys mowili, ze to, ze jest niski to dlatego, ze slabo sie wchlania ten dostarczany. I na sygnale jechalam po prolutex...
Ale ja bylam na sztucznym i tak mi powiedzial, dodal ze dostarczam go wystarczajaco duzo z zewnątrz (duphaston 3x1, crinone 1x1) wiec mam sie nie martwic o poziom progesteronu... nie znam sie az tak wiec mu zaufalam ze wie co mowi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry