Podobnie jak ja lekarza... też będę chwalić. Może narzekam na embriologa bo zarodki były słabe i nie dały radę. Pierwsza procedura w ovum w Lublinie a czy będzie druga i kiedy i gdzie to nie wiem...Kurcze to faktycznie daleko. A przypomnij mi ktora już procedura za Tobą?gdzie sie leczysz? Ja ci powiem ze podczas pierwszych trzech stymulacji za kazdym razem mialam tylko jeden transfer, zarodki kiepskiej jakości, 4 procedura 3 transfery, 5 ciaza i 5 mrozakow tak ze ja widze ze moja decyzja o przejściu do tej kliniki byla strzalem w dziesiatke i nawet gdyby nie udalo mi sie zajsc w ciaze to i ta bym ja chwalila
może wynik Cię zaskoczy. Powodzenia...