dżoasia
Fanka BB :)
no właśnie nie maO kurcze. A to jest mozliwosc roznych klikniec? [emoji1] ja nie moge, siedze juz tyle na forum a jeszcze nie ogarnelam tej aplikacji [emoji28]
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no właśnie nie maO kurcze. A to jest mozliwosc roznych klikniec? [emoji1] ja nie moge, siedze juz tyle na forum a jeszcze nie ogarnelam tej aplikacji [emoji28]
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
Oby sie udalo jeszcze zrobic transfer zanim odejdzie [emoji173]kurka tylko najgorsze jest to, że jak powiedziałam, na kogo bym chciała tego dr zmienić to sie okazało że to konkretny gościu, a nawet jej dobry kolega tylko że już prawdopodobnie nie pracuje w mojej klinice :/ ale na dniach obczaję temat, bo na ich str jeszcze widnieje...
Kurcze to już nie wiem. Fakt ja mialam.w sumie 3 transfery po szczepoeniach ale jednego nie licze bo byl bez intralipidu czyli za drugim razem sie w sumie udalo tylko u mnie podstawa do szczepien byly allo mlry. A tak jeszcze myślę, a jakby encorton zaczac brac wczesniej??? Moze w tedy by byly lepsze efekty choc nie wiem czy tak mozna :/ juz zielona jestem:* wiem, że Ty wierzysz, że Tobie udało się własnie po nich, miejmy nadzieję, że właśnie tak było, ale i poprzednio też miałaś te szczepienia etc a transfer też się nie udał. Teraz nowa procedura, inne zarodki i może też to zagrało - tego nie wiesz na 100%
wlewy z immunoglobulin robi się po transferze, ale przed podaje się accofil - tak wygląda ten tok leczenia, jakbym miała przed transferem i nie doszłoby do implantacji to wtedy tak czy siak kasa w błoto. Zresztą te cytokiny moje nie były aż tak bardzo rozjechane.
Kochana do szczepień ona tez nie jest przekonana, miała jakąś pacjentkę która po szczepieniach co prawda zaszła ale i tak poroniła... Zresztą wlewy z immunoglobulin mają tak samo działać i doopa.
Na wątku o poronieniach niektóre dziewuchy są po 10 szczepieniach i u niektórych cytokiny sie jeszcze bardziej rozjechały, ostatnio jedna po 6 szczepieniach poroniła 6 raz... Weź nie ocipiej po takich wiadomościach...
Plan jest taki jak jeszcze przed tym transferem - do ostatniego podejdę tylko na progesteronie i estradiolu, jak się nie uda to potem będę myśleć o szczepieniach i kolejnej procedurze. Będę mieć trochę czasu, bo zanim uzbieram hajsiki to się z deczka zejdzie
no właśnie nie wiem, czy jeszcze tam w ogóle pracuje, ale się dowiemOby sie udalo jeszcze zrobic transfer zanim odejdzie [emoji173]
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
heh... acardu nie brałam, ale heparynę na początku brałam co 40 a nie co 48h, więc to i tak ciut częściej, dawkę miałam 0,6 więc nie jakąś minimalną, a potem "wysępiłam" od dr receptę i pozwolenie na branie jej codziennie. Wskazań jako takich poza mthfr nie mam (a i tu tylko heterozygota C667, czyli ta najlżejsza postać z możliwych)Asia nie podchodź całkiem na suchara.
Weź acard i heparynę ale w takich normalnych dawkach, nie jak ostatnio co drugi dzień. Tym bardziej że to akurat masz zdiagnozowane i są wskazania.
nikt nigdy ze mną łatwo nie miałKurcze to już nie wiem. Fakt ja mialam.w sumie 3 transfery po szczepoeniach ale jednego nie licze bo byl bez intralipidu czyli za drugim razem sie w sumie udalo tylko u mnie podstawa do szczepien byly allo mlry. A tak jeszcze myślę, a jakby encorton zaczac brac wczesniej??? Moze w tedy by byly lepsze efekty choc nie wiem czy tak mozna :/ juz zielona jestemciężki jestes przypadek kurcze
![]()
Asia to super ze masz takie fachowe wsparcie w swojej pani gin [emoji4] to bardzo wazne, zeby moc porozmawiac z kims kto ma pojecie w temacie, a jednoczesnie pozostaje taki normalny, pelen empatii i ludzki [emoji5]Kurcia, mam gorsze chwile, ale po wizycie u mojej dr dostałam taką dawkę dobrego nastawienia, że inaczej się nie daStrach, że sytuacja sie powtórzy będzie zawsze, ale po takich przejściach dobrze jest trafić do fachowca, który pomoże oczyścić głowę. Jak weszłam do gabinetu to z uśmiechem się do mnie odezwała, bo dobrze mnie pamięta i byłyśmy "umówione" na wizytę po transferze i na prowadzenie ciąży, a jak jej powiedziałam, że niestety ciulowe wieści to widac było, że tak naprawdę po ludzku się zmartwiła i współczuła. Pogadałam z nią prawie jak z przyjaciółką
No i mam "pozwolenie" pisać kiedy tylko chcę (w sensie jak tylko pojawi się jakaś niejasność lub problem). Zresztą zawsze tak było, jak była potrzeba to i przyjęła zaraz na drugi dzień, poza kolejnością, na smsy odpisywała w tamtym roku nawet w sylwestra o 20... Oczywiście, na ile mogę to nie nadużywam jej cierpliwości, ale świadomość, że jest ktoś taki naprawdę pozwala się wyluzować
![]()
Kochana a kiedy chcesz podchodzić do kolejnego transferu? Za jakies 2-3m-ce? Z calego serca zycze Ci zeby ten kolejny transfer byl tym szczesliwym a w razie w to potem umow się albo do mojego lekarza albo do dr Manki choc chyba lepiej do mojego bo on jest specem od ciezkich przypadków. Moze on cos innego wymyśliheh... acardu nie brałam, ale heparynę na początku brałam co 40 a nie co 48h, więc to i tak ciut częściej, dawkę miałam 0,6 więc nie jakąś minimalną, a potem "wysępiłam" od dr receptę i pozwolenie na branie jej codziennie. Wskazań jako takich poza mthfr nie mam (a i tu tylko heterozygota C667, czyli ta najlżejsza postać z możliwych)
cos tam pewnie dorzucę, ale zobaczę co to będzie![]()
Kurciu, zniesiesz, zniesiesz [emoji4] w dodatku bedziesz nieustannie nosic na rekach, tulic i calowac [emoji7]Podejscie tutaj na pewno wiele daje. Ja sie niestety na tych immunologiach nie znam wiec nie doradze czy wlewy czy szczepienia. Ale radze zebys zawsze byla taka pogodna. To klucz do sukcesu
@misis188 no wlasnie tak sobie hipotetycznie liczylam to wg kalkulatora IVF wychodzi 7.11, a wg OM 11.11.
Ja mam urodziny 2.11 fajnie byloby dostac bobasa na urodziny. Tylko jak ja zniose drugiego skorpiona we wlasnym domu. Oj nie wiem...