reklama

Kto po in vitro?

reklama
tak wyszło:
OSAD
Nabłonki płaskie: pojedyncze poj. wpw
Leukocyty 5 - 10 wpw norma: 0 - 5 wpw
Pasma śluzu: pojedyncze norma: nieobecne
Bakterie : pojedyncze norma: nieobecne
Leukocyty 5-10 to jeszcze tragedii nie ma. Najlepiej powtórz badanie. Przed pobraniem moczu umyj się i koniecznie pobierz mocz ze środkowego strumienia. Nie z początkowego i końcowego. Mi tez tak wyszło lekarz kazał powtórzyć właśnie robiąc to co napisałam powyżej i wynik wyszedł w porządku ;)
 
Dziewczyny jestem po transferze,wczoraj 2 zarodki miałam podane,dodatkowo 5 prawdopodobnie będzie zamrozonych, a 4 jeszcze walczą. Przed zabiegiem poddałam się jeszcze akupunkturze. Mialam wczoraj straszne skurcze,nie wiem czy brzucha czy macicy i nie wiem co bylo przyczyną, chyba stres wszechogarniający. Nawet mój lekarz się zastanawiał czy transfer robić, ale wzięłam po dwa razy nospe i puściło. Wieczorem jeszcze dwie kolejne wzięłam. Dziś juz nie mogę wysiedzieć i zupe gotowałam, kotlety ubijałam, przed chwilą pranie wstawilam. Jakoś nie rozczulam się specjalnie nad sobą.Jutro znów jadę autobusem do Wrocławia na jeszcze jedną akupukturę.
 
A tu zdjęcia testów
1519125826-b518abca0be25368-aaaaaa.jpeg


Napisane na VTR-L29 w aplikacji Forum BabyBoom
Cuuudownie cieszę się razem z Tobą.A może poczekaj do wizyty i wtedy trach zdjęcie mu przed oczy.Piekne te krechy!!!
 
Dziewczyny jestem po transferze,wczoraj 2 zarodki miałam podane,dodatkowo 5 prawdopodobnie będzie zamrozonych, a 4 jeszcze walczą. Przed zabiegiem poddałam się jeszcze akupunkturze. Mialam wczoraj straszne skurcze,nie wiem czy brzucha czy macicy i nie wiem co bylo przyczyną, chyba stres wszechogarniający. Nawet mój lekarz się zastanawiał czy transfer robić, ale wzięłam po dwa razy nospe i puściło. Wieczorem jeszcze dwie kolejne wzięłam. Dziś juz nie mogę wysiedzieć i zupe gotowałam, kotlety ubijałam, przed chwilą pranie wstawilam. Jakoś nie rozczulam się specjalnie nad sobą.Jutro znów jadę autobusem do Wrocławia na jeszcze jedną akupukturę.
A miałaś teraz punkcję robiona? Jeżeli tak to taki objaw skurczy mogą dawać zmęczone punkcja jajniki ;)
 
reklama
Dziewczyny jestem po transferze,wczoraj 2 zarodki miałam podane,dodatkowo 5 prawdopodobnie będzie zamrozonych, a 4 jeszcze walczą. Przed zabiegiem poddałam się jeszcze akupunkturze. Mialam wczoraj straszne skurcze,nie wiem czy brzucha czy macicy i nie wiem co bylo przyczyną, chyba stres wszechogarniający. Nawet mój lekarz się zastanawiał czy transfer robić, ale wzięłam po dwa razy nospe i puściło. Wieczorem jeszcze dwie kolejne wzięłam. Dziś juz nie mogę wysiedzieć i zupe gotowałam, kotlety ubijałam, przed chwilą pranie wstawilam. Jakoś nie rozczulam się specjalnie nad sobą.Jutro znów jadę autobusem do Wrocławia na jeszcze jedną akupukturę.
Jak to mój lekarz mówi... trzeba żyć normalnie a Internet najlepiej odciąć... Ale to się chyba nie da tak dosłownie.
Czyli kiedy wyznaczyłaś sobie termin betowania?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry