reklama

Kto po in vitro?

Czarny poniedziałek ciąg dalszy; ( niestety transferu nie będzie co się okazało nie ma pęcherzyka dominującego okazało się że caly czas jeden na drugi nachodzil i pokazywał sie jeden ;( endometrium też zmalalo cykl bez owulacji ;((( a plan taki od dzisiaj primolur nor 2×1 okres i od 2 dnia estrofem i cykl sztuczny wizyta między 10 a 12 dniem mi będzie wszystko dobrze transfer pod koniec marca i lekarz powiedział abyśmy wzięli dwa i tak zrobię wezmę dwa bąbelki; ) nie powiem bo lzy poleciały jak sie dowiedziałam że lipa ale nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło; )
A moze lepiej na sztucznym cyklu podejsc? Rozmawialas o tym z lekarzem?

[emoji127] Piotruś i Oleńka 28.09.2017
 
reklama
Dziekuje[emoji173]
W moim przypadku wolalabym, zeby odbylo sie to bez zabiegu, bo niestety w mojej klinice, w przypadku lyzeczkowania, trzeba odczekac az 3 cykle przed kolejnym transferem. A bardzo bysmy chcieli wrocic po mrozaczki jak najszybciej. Ale zobaczymy czy zareaguje na leki, decyzje i tak podejmie moj gin.
Dziekuje Ci jeszcze raz za info [emoji9]
Dla mnie to wazne ze na spokojnie bede mogla wrocic od pon do pracy. W domu mam zdecydowanie za duzo czasu na glupie mysli, pomimo uplywajacego czasu coraz gorzej sobie radze z zaistniala sytuacja.

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
Teoretycznie jest to 3 miesiące, ale jak po zabiegu dostaniesz @ w miarę w terminie i nie będzie żadnych przeciwwskazań, to potem w następnym cyklu możesz podchodzić. Ja tak miałam :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry