reklama

Kto po in vitro?

reklama
Najważniejsze jest to aby się nie poddawać i walczyć o swoje szczęście . Mi lekarz dzisiaj powiedział że żadne zarodki nie przetrwały do stadium blastocysty i muszę wierzyć w siłę tych które mi podano. Dodatkowo zasugerował dawce komórek jajowych ..bardzo mnie to zabolało i oczywiście będę walczyła o to abym miała swoje dzieci [emoji173] więc bitwę można przegrać ale wojny nie

No to moj dr po transferze powiedzial nie rokuje dobrze ale trzyma kciuki (3 dniowe) ostatnie
Wrocilam pokazac mu po 13 mscach po transferze to galy wyszly
Jakbym teraz zadzwonila mowiac jestem w ciazy naturalnie to by chyba padl na podloge


Ma racje musisz wierzyc w sile tych co dostalas [emoji173]️[emoji110]
 
U jakiego lekarza? Ja też Gameta Łódź. I moje cuda skończą 13.04 cztery miesiące [emoji7]
Adunia ales mnie wziela i zmotywowala.dzis..

Bo ja generalnie jestem taka chu...steczkowa pani domu i np. Tu gdzie mieszkam a mieszkam lat 7 nie umylam nigdy okien. To nie znaczy ze 7 lat nie myte no ale nie moimi raczkami.
Ale jak dzis przeczytalam ze Ty (codziennie!!) Odkurzasz i to majac dom a nie marne 50 metrow posiadajac blizniaki to se mysle szacuneczek i wstyd mnie przeokrutny ogarnal. Wiec wzielam i odkurzylam cala chalupe i ppdlogi machnelam. Maz myslal ze sie nacpalam bo widok niecodzienny. Alez jestem z siebie dumna. Ale to dzieki Tobie oczywiscie. Nie odkurzalam 2 tygodnie o matko ile ja kocurow mialam[emoji16]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry