reklama

Kto po in vitro?

Aisha_23 w ciąży często ma się sny (na temat cąaży, dziecka, ale też inne dziwne...) Mi też sie sniło ak byłam w ciąży, że to będzie chłopiec. Ten sen miałam jeszcze przed badaniem usg, na którym stwierdzono płeć. No i się sprawdziło. Ja po tym snie byłam przekonana, że to będzie chłopiec. Usg to była dla mnie formalność:-) A poza tym od samego początku ciaży było takie przeczucie, prawie pewność, że to chłopiec. Dziwne to było...
 
reklama
Fusun, w Invikcie kierują tylko na ogólne badanie nasienia. Te wyszły super, więc nikomu go głowy nie przyszło wysłać na rozszerzone. Zresztą Invikta ma wiele do życzenia, ale człowiek widzi to dopiero teraz, kiedy ma za sobą wizyty u innych lekarzy. Najważniejsze, że trafiłam do dr K. Mam tylko nadzieję, że jest "skuteczny".
Czego Tobie, innym dziewczynom korzystającym z Invimedu, jak i sobie, życzę.
 
Aisha, Fusun, a dzieje się to dlatego,że kobiety w ciąży mają ogromne zdolności parapsychiczne. Stąd te sny, przeczucia. Bo nić łącząca duszę matki z dzieckiem stymuluje system energetyczny , otwiera czakry i zwiększa parapsychiczna wrażliwość.
 
Aisha u mnie narazie ok. @ przyszła więc od dzis zaczełam leki a chyba 18 ide na usg i myśle że wtedy dowiem się kiedy bedę miec crio. Na razie jestem w dobrej formie i żebym tylko wytrzymała tak do wysokiej bety;-). trzymaj kciuki i przyslij trochę fluidków.
 
Aishia - piekny sen i zycze z calego serca aby sie ziscil :tak:

Ja jestem 5dpt i panikuje. Do wczoraj nic sie niedzialo, ale od wieczora bobolewaja mnie jajniki to tak czasmi nic wielkiego ale wystarczajaco zeby rozbudzic troszke nadziei ze tam w srodku cos sie dzieje. Oj jakbym chciala :-).

Retioladndia - a jak u ciebie??? dopatrzylas sie jakis objawow??? Trzymam kciuki za 2ga weryfikacje. Mam nadzieje ze betka ladnie przyrosnie.
 
Lawendowy coś w tym jest. Bo takich snów nie miałam nigdy poza okresem ciąży, a tak generalnie to jestem osobą, która raczej nie śni. Normalnie zdarza mi się to sporadycznie, a wtedy codziennie coś:-)
 
Ja jestem 5dpt i panikuje. Do wczoraj nic sie niedzialo, ale od wieczora bobolewaja mnie jajniki to tak czasmi nic wielkiego ale wystarczajaco zeby rozbudzic troszke nadziei ze tam w srodku cos sie dzieje. Oj jakbym chciala :-).

A kiedy masz pierwszą weryfikację? Ja miałam w poniedziałek transfer a w czwartek pierwszą weryfikację i bętę 1,39. Może jak masz się denerwować to idz sprawdź.
 
reklama
elala. Staram się nie doszukiwać, żadnych objawów, jajniki troszkę bolały mnie 2dpt i wczoraj 4, dziś troszę się martwię bo jajniki jakby milczą za to niekiedy boli mnie macica lekko, ale czuję ją mam nadzieję, że to nic złego. A Tobie jak wyszła weryfikacja, aaa TY nie miałaś trzeciego dnia weryfikacji, bo w UK jesteś. To może zrób mi wyszła 2,7, ale być może od leków, które wzięłam, więc na cieszenie za wcześnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry