reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dokladnie, od kiedy czlowiek decyduje sie na starania to wiecznie sie na cos czeka i czeka i czeeeeka [emoji36] Ostatnio mowie do mamy ze wizyta serduszkowa dopiero za tydzien a ona "oj szyyybko zleci!", ja mowie - mama ale w normalnym zyciu!!! A nie w zyciu staraczkowym :D Jak to bylo w piosence, kazdy dzien ciagnie sie jak makaron [emoji23]


A co do brania dwojki to ja mam takie subiektywne wrazenie ze jesli macie problemy z imunologia to wieksze szanse sa jak podacie dwa zarodki, wowczas komorki niszczace moze nie beda mialy na tyle sily zeby oba zwalczyc i jednego zostawia w spokoju [emoji14]
I o to to bierzemy dwa :)a ty kochana id kiedy się staracie ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry