benle
Zaangażowana w BB
Lawendowy śnie leczę się w niemieckiej klinice. Mój doktorek ma trzy kliniki: w Holandii i dwie w Niemczech. Czuje się tam brana na poważnie. Nikt wcześniej nie znalazł u mnie problemów, a on słucha i działa. Tarczyca, brakujący enzym, i teraz PCO syndrom. Jestem po drugim In Vitro i teraz podchodzę do trzeciego. Co dalej??? Jak się potoczy nasza przyszłość ??? Życie pokarze.:-)
tule was kobietki
tule was kobietki