reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny to jest nie realne bo nie dojadę tam w 20 minutach :mad: czemu zawsze mamy pod gorke ... pierwszy raz coś mi takiego powiedziano ,ze nie mogę podejść pod transfer :sad: odechciało mi sie nawet walczyć o te dwa
Szczescie jedz tam i mecz ich żeby Cię zapisali. Nie marnuj cyklu. Leczenie działa 3 miesiące ale spróbuj zawalczyć z nimi żeby Cię przyjęli teraz w tym cyklu. Nie odpuszczaj za łatwo. Jak nie drzwiami to oknem.
 
reklama
Dostaniesz pewnie recepte na 100% wiec cos ok 500zl
Asiu,ale tam tylko jedna babka zawsze siedzi w recepcji to wiem ,ona dobitnie mi powiedziała ,ze w następnym cyklu nie teraz :mad: powiedziałam ,ze i tak 2 mc czekam a dokładnie od ostatniego transferu aż 7 mc to ja nie ruszyło i ze nie może mi pomoc
Szczęście pamiętaj że w życiu tak jest - że jak jest pod górkę to później musi być z górki. Miesiąc szybko minie.
 
Asiu,ale tam tylko jedna babka zawsze siedzi w recepcji to wiem ,ona dobitnie mi powiedziała ,ze w następnym cyklu nie teraz :mad: powiedziałam ,ze i tak 2 mc czekam a dokładnie od ostatniego transferu aż 7 mc to ja nie ruszyło i ze nie może mi pomoc

Immunosupresja jest wazna przez 3 miesiące, wiec na pewno zdazysz. Pojedź tam jutro ale spotkaj się z koordynatorem, nie z pania z recepcji.
Musimy walczyć o nasze szczęście!
 
Dziewczyny ponawiam pytanie :-) czy moze ktoras z Was miala do czynienia z klinika Artvimed w Krakowie i dr Chrostowskim? Albo moze z dr Przybicieniem w Tarnowie? Bede wdzieczna za info :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry