reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ty to byś chciała od razu takiego kurczaczka z betą 100 pewnie? na razie jest malutki - daj mu podrosnąć i nas już nie torturuj tylko idź sprawdź betę!
Haha no pewnie ze ze 100 ;P
Ja wiem ze malutki tylko chodzi mi o to ze przy takich malych wartosciach to tak czy siak sie nie odrozni kurczaka od ovitrelle bez powtorki za 2 dni i wzrostu ;)
Jak dam rade dzis po pracy skoczyc to skocze. Jak nie to jutro. Ty sie nie stresuj. :*
 
Hehe pierwszy raz od miesiaca. Bo dla mnie jest masakra ta chec spania moj organizm jest od lat tak zaprogramowany ze wie ze jest jasno i nie zasypiam ;) a wczoraj bylo mi tak dobrze jak w koncu moglam sobie popoludniowa drzemeczke walnac ;)
ja mam tak od początku ciąży - ostatnio pojechałam do mamy w gości, zanim się do niej zebraliśmy było południe wypiłam u niej herbatkę i zasnęłam na kanapie - obudziłam się po 3 godzinach i mąż mówi, że co to chyba jedziemy do domu - takie były odwiedziny :D
 
Wracam z urlopu i pozdrawiam wszystkie dziewczyny :)

Jak na zlosc przez calutki urlop nie ugryzl mnie ani jeden komar a teraz po powrocie w Polsce uchlaly mnie chyba z sto razy haha.

Dzis jade do doktora ustalic kiedy co i jak z transferem. Niestety glupio zrobilam, ze nie zdecydowalam sie przed urlopem na scratching bedac w 21dc. Obawialam sie, ze bedzie wszystko tak na styk, ze nie zdaze na transfer przy odpowiednim endo. Niestety jednak @ nadal nie ma, jestem w 44 dc, tak wiec mam teraz tylko nadzieje, ze doktor powie iz scratching mozliwy jutro jeszcze, no i ze @ nie pojawi sie do konca tygodnia. Wszystko zawsze na bakier.
Jak myslicie, w ogole mozna scratching w tak poznym dniu cyklu robic? Nie mam niestety innej opcji, bo znow nade mna wisi kwestia pracy a raczej poki ja jeszcze mam chcialam wszystko ogarnac.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry