Justin87
Fanka BB :)
Jejku, faktycznie, Joasiu na Twoje dwie krechy też czekam z niecierpliwością. [emoji8][emoji8][emoji8]niestety troche nas wiecej ze starej gwardii!! [emoji853]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jejku, faktycznie, Joasiu na Twoje dwie krechy też czekam z niecierpliwością. [emoji8][emoji8][emoji8]niestety troche nas wiecej ze starej gwardii!! [emoji853]
Czekam do 16 , ale poratuje cie sikancem zebys z butow nie wylazla![]()
ależ rozdanie11 dpt, 3 dniowiec i 5 dniowiec razem podane
Justin oni tak czesto robia zeby w okno implantacyjne ucelowac , bo wiadomo ze jeden bedzie mial dwa dni opoznienia , i to zwieksza szanse na implantacje jednego zarodka. A zmniejsza na blizniakiNo właśnie coś mi się tak wydawało, że to nie jest niewiadomo który dpt a krecha daje po oczach. To jest najciekawsza historia na forum, że podali dwa różne zarodki. Może dwa zostały. [emoji7][emoji7][emoji8]
Matko ile przeszłaś! Podziwiam Was wszystkie! Ja jeszcze troszkę poczekam, ale muszę przyznać, że bardzo tu u Was miło na tym wątkuWitaj zostałam w klinice za pierwszym razem doszło do zgnieżdzenia ciąża do 12 tyg i poronienie nie znam przyczyny ale kolejne 2 podejścia zakończone fiaskiem przy 2 okazało się że mam płyn w jajowodach i to on nie pozwolił na pozostanie w domku na 9 miesiecy zrobiona laparoskopia założone klipy na jajowody i podejście 3 też bez dzidzi zrobiłam sobie przerwe 5 lat do teraz skończyłam 40 lat i pomyślałam jak nie teraz to już nigdy .U mnie główna przyczyna to niedrożne jajowody a przy okazji astma oskrzrlowa i insulinooporność niestety ..... zmieniłam lekarza jestem na długim protokole bo jajniki mają dużą rezerwe ... dodam ze za 1wszym razem też długi protokół požniejsze 2 na krótkim jak to sie mówi do 3ech razy sztuka za 4 dzidzia![]()
Ja niestety nie miałam żadnej refundacji. Wszystkie leki na 100%
Ale w sumie nie drazylam tematu. Może gdyby powalczyć to by się coś udało tak jak z innymi zabiegami czy operacjami...
No i super. Ja jak bym pomyślała to pewnie też mogłabym coś zrobić a tutaj gamon ze mnie i wydałam tyle kasy...ja tez nic nie robilam, choc teraz na immunosupresje dostalam zalecenia od Pasnika i lekarka mi wypisala recepte na szwajcarskie leki i ubezpieczenie wszystko zaplacilo. Mysle ze to samo zrobie przy transferze, na pewno estrofem i encorton bo tutaj mam.