reklama

Kto po in vitro?

reklama
Misia dziękuję za informację, napisałam do mojego lekarza i czekam na odpowiedź.. ja przyjmuję Lutinus 3x1,Duphaston 3x1 i Medrol 1,5 tab dziennie.. więc wydaje mi się że już sporo.. jakoś tak coraz więcej wątpliwości i obaw,a ja panikara jestem i od razu myślę o najgorszym...zamiast grzecznie czekać..
 
Tak zrobię - zapytam co dalej. @ teraz pewnie będzie straszna - ja zawsze miałam bardzo silne krwawienia :(((
Dziękuję dziewczyny za pocieszenie.

Ja poszłam od razu po skończonej @. Powiem Ci,że ona nie była nawet taka zła. Tzn. była inna (trwała dłużej) ale poza tym wszystko jak zwykle. Doktorek powiedział, że tego pierwszego krwawienia po stymulacji, invitro itd.nie można traktować jak prawdziwej @ i dlatego nie można się spodziewać, że będzie taka jak zwykle. Ja poszłam na wizytę bo też chciałam wiedzieć czy wszystko jest ok, czy jajniki wróciły do normy. No i było ok. Cykl owulacyjny już nawet mam. Tylko co mi po tym...
 
Doniemika- chyba ciut niski progesteron, ja ostatnio miałam 8,4 - lekarz powiedział, że jest ok, ale bez rewelacji. Ale nie stresuj się. Te dawki lekarstw co masz wcale nie są takie duże. Więc lekarz po prostu je podwyższy i będzie dobrze.

Misia1974 - dzięki za poradę. Ja wsuwam ostatnio orzechy, zwłaszcza brazylijskie, morele i biorę femibion natal classic, żeby poprawić swoje szanse na pozytywny wynik.

Olamakota - mam taką nadzieję, że gdzieś mi wciśnie.

A tak w ogóle to kolejne do IVF jest takie pod górkę ciutek ( najpierw brak leków u mnie w miejscowości, jutro jadę po nie do wroc, teraz problem z terminem wizyty), ale może przez to wynik końcowy będzie dobry chociaż :) Chociaż przez wyniki swoje jestem bardziej pozytywnie nastawiona do tematu niż poprzednio.
 
reklama
Pełna_nadzei83 - ty to w ogóle jesteś taki cud naturalny :).... dbaj o siebie i o maluszka. I jakieś witaminki sobie zaaplikuj może ( specjalne dla kobiet w ciąży). Tak na wszelki wypadek. Przezorny ubezpieczony jak to się mówi :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry