reklama

Kto po in vitro?

Przykro mi bardzo Wiem co czujesz. Mnie też lekarka gratulowala i cieszyła z wyniku. Kilka dni później sytuacja się zmieniła. Beta źle przyrasta...
Niestety pozytywna beta to nie koniec stresu. Za każdym razem, gdy otwieram maila z wynikami, ręce mi drżą a serce bije jak zwariowane .
Wiem, co czujesz, dla mnie ostatnie dni to bym emocjonalny rollercoaster, jestem wykończona. Nie wiem, jak przeżyję kolejne weryfikacje, kolejne odbiory wyników... Ale myślę sobie, że muszę to wziąć na klatę, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.
Staram się nie tracić jeszcze nadziei, bo wierzę w to, że wszystko się może zdarzyć. Dzięki historii dziewczyn tu z forum, ale też moja lekarz prowadząca mówiła, że widziała w swojej praktyce różne rzeczy, różne zwroty akcji. Po prostu staram się dać szansę losowi, co ma być to będzie.
 
reklama
Czy to jest możliwe , ze przy nie dojrzałych komórkach ,mogły się one prawidłowo zapłodnić i przetrwać do stadium blastki ? A potem coś nie pyklo ?
Wydaje mi się, ze niedojrzałych się nie zapładnia (widać to pod mikroskopem, czy są dojrzałe, czy nie). A przypuszczam, ze się.nie zapładnia z tego powodu, ze nie ma szans na rozwój.
Kwestia może być nie niedojrzałości, tylko ich kiepsiej jakości np.

Dziewczyny, ja wstałam i swiruję. Nie wiem, czego się dziś spodziewać. Wg OM to 5 tydz 4 dzień. 21 dpt. Chyba większosć widzi o tej porze sam pęcherzyk, nie? Ale oecherzyk widziałam już tydzień temu, chyba powinnam się spodziewać zarodka z ciałkiem żoltym, co? Ale.przy takiej wywalistej becie, zeby serduszka nie było?
Trzęsę się jak osika.
 
Ostatnia edycja:
Wydaje mi się, ze niedojrzałych się nie zapładnia (widać to pod mikroskopem, czy są dojrzałe, czy nie). A przypuszczam, ze się.nie zapładnia z tego powodu, ze nie ma szans na rozwój.
Kwestia może być nie niedojrzałości, tylko ich kiepsiej jakości np.

Dziewczyny, ja wstałam i swiruję. Nie wiem, czego się dziś spodziewać. Wg OM to 5 tydz 4 dzień. 21 dpt. Chyba większosć widzi o tej porze sam pęcherzyk, nie? Ale oecherzyk widziałam już tydzień temu, chyba powinnam się spodziewać zarodka z ciałkiem żoltym, nie?
Ja mając nieplanowane usg w 22 dpt zobaczyłam serduszko... wiem że stres jest niesamowity i tego nie da się uniknąć... życzę Ci pięknych widoków❤❤
 
Wydaje mi się, ze niedojrzałych się nie zapładnia (widać to pod mikroskopem, czy są dojrzałe, czy nie). A przypuszczam, ze się.nie zapładnia z tego powodu, ze nie ma szans na rozwój.
Kwestia może być nie niedojrzałości, tylko ich kiepsiej jakości np.

Dziewczyny, ja wstałam i swiruję. Nie wiem, czego się dziś spodziewać. Wg OM to 5 tydz 4 dzień. 21 dpt. Chyba większosć widzi o tej porze sam pęcherzyk, nie? Ale oecherzyk widziałam już tydzień temu, chyba powinnam się spodziewać zarodka z ciałkiem żoltym, co? Ale.przy takiej wywalistej becie, zeby serduszka nie było?
Trzęsę się jak osika.

Nie stresuj dzieci! :P
Pięknych widoków życzę ❤️❤️
 
reklama
Wydaje mi się, ze niedojrzałych się nie zapładnia (widać to pod mikroskopem, czy są dojrzałe, czy nie). A przypuszczam, ze się.nie zapładnia z tego powodu, ze nie ma szans na rozwój.
Kwestia może być nie niedojrzałości, tylko ich kiepsiej jakości np.

Dziewczyny, ja wstałam i swiruję. Nie wiem, czego się dziś spodziewać. Wg OM to 5 tydz 4 dzień. 21 dpt. Chyba większosć widzi o tej porze sam pęcherzyk, nie? Ale oecherzyk widziałam już tydzień temu, chyba powinnam się spodziewać zarodka z ciałkiem żoltym, co? Ale.przy takiej wywalistej becie, zeby serduszka nie było?
Trzęsę się jak osika.
A ja 23dpt widzialam tylko pecherzyk a lekarz mowil ze na ten etap tyle wystarcza.
Wiele tez zależy od sprzetu. Ten lepszej jakosci zawsze wiecej pokaze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry