Biedroneczka83
Fanka BB :)
Biedroneczko Ty nam się tutaj nie denerwuj. Będzie dobrze. Odpoczywaj, nie dźwigaj za 2 tyg go nie będzie.
Nie czytaj nic na necie też. Tylko tutaj na bb możesz x
Ale nasze słoneczko stanowcze
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Biedroneczko Ty nam się tutaj nie denerwuj. Będzie dobrze. Odpoczywaj, nie dźwigaj za 2 tyg go nie będzie.
Nie czytaj nic na necie też. Tylko tutaj na bb możesz x
Postanowiono [emoji8]Ale nasze słoneczko stanowcze)))
Nie pytałam. A jakie mogą być przyczyny?A konsultowałaś z lekarzem, czemu nie spada?
Ja jutro jadę zbadać betę, mam nadzieje, że u mnie zero, ale moja lekarka powiedziała, że i tak odpuszczamy cykl, żeby organizm wrócił do normy.
Nosz ku... zawsze cośDobra - która miała mega krwiaka drzwi drzwi z młodym w macicy i się wszystko dobrze ułożyło? Uspokajać tu biedeoneczkę!![]()
czy nie może być spokojnie? 
Kurcia jutro od rana myślę o Tobie intensywnie :*@dżoasia moja złota. Kontrola w srode...
Uh. Ale mam stresa. Taki cienias jestem nieodporny na bol, a po tych tabsach raczej nie bedzie przyjemnie...
Chyba wezme przeciwbolowe jeszcze zanim ten artrotec zacznie dzialac [emoji14]
Dzosia 3 stymulacje, kilka ciaz z tego, ale tez kilka poronien. Nie uwazasz, ze moze kariotyp dalby jakas odpowiedz?
Dla mnie to niepojete, ze znajac Twoja historie lekarze tego nie zlecaja.
Dziewczynki u mnie 3 stymulacje, ale transfery póki co tylko z pierwszej. U mnie podejrzenia padają na immunologię, chociaż kij to tam wie. Ale straty bardzo wczesne, więc tu tez ciężko powiedzieć czy to genetyka czy co. Chorób genetycznych w rodzinie nie było jako takich, poronienia się zdarzały/ją ale to bardziej ciotki - żony wujków, czyli taka niby rodzina, ale bez pokrewieństwa. Jedna dr mi zaleciła te kariotypy ale ich nie zrobiliśmy bo na razie tak jak pisałam - dla mnie chyba poronienie jest mniejszym obciążeniem psychicznym niż świadomość, ze tym chorym zarodkom nie dałam szansy. Kiedyś tu @Pixie_Dixie wrzucała link do reportażu polskiej dr, która prowadzi badania zarodków w UK. Ona osobiście również stała przed wyborem usunięcia chorego płodu (nie pamiętam jaka to była wada i czy letalna) ale nie zdecydowała się na terminację. Okazało się, ze dziecko się urodziło i jest w pełni zdrowe. Chyba taka myśl nie dałaby mi spokoju.Tez uważam ze powinni zrobic kariotyp bo jesli sie okaze ze jest niepoprawny to lepiej zbadać zarodki przed podaniem. nie licząc nawet kosztów związanych z nieudanymi zabiegami ale jakie to obciążenie psychiczne przezywać za każdym razem utratę dziecka...
Witamy, fajnie, że w końcu się ujawniłaśPoproszę o dane do wysyłki
Chyba czas się ujawnić. Zaczęłam podczytywać ten wątek jak trafiłam na to forum czyli mniej więcej od sierpnia lub września 2014. Byłam wtedy na początku ciąży z Igorem. Staraliśmy się o niego ponad 4 lata i myślałam, że nie będzie mi już dane mieć więcej dzieci, że będzie tylko Amelia. Nawet byłam z tym już pogodzona. Słyszałam o in vitro, jak każdy, ale kompletnie nie wiedziałam "z czym to się je". Dopiero dzięki temu forum i przede wszystkim wam, wiem to, co KAŻDY wiedzieć powinien, czyli na czym dokładnie polega cała procedura. Niestety wiedza o in vitro w Polsce jest praktycznie zerowa i dlatego jest jak jest w tym temacie.
Bardzo was podziwiam za waszą walkę (szczególnie @annemarie), nie jedna by nie dała rady i się poddała.
Historię Gosi i jej walkę o Oliwię też znam. Czytam ten wątek codziennie i codziennie trzymam za was kciuki, nie raz też zdarzyło mi się uronić łzę w tych gorszych waszych chwilach.
Pozdrawiam![]()
Raczej zawsze powinny być, chyba, ze jest pewność, że był cykl bezowulacyjny, bo zawsze jest jakiś tam %, że możesz zajść w ciążę, a gonaeptyl raczej na pewno nie jest w ciąży wskazanyDziewczyny mam pytanie:
Czy dlugi protokol zawsze muszą poprzedzać tabletki antykoncepcyjne?
Czyli co teraz? Zabieg?Cześć dziewczyny. Nasza szansa na transfer skończyła się po dzisiejszych badaniach betyja prawie po okresie a beta dalej 160
![]()
Biedrono przywołuje Cię do porządkuDobra - która miała mega krwiaka drzwi drzwi z młodym w macicy i się wszystko dobrze ułożyło? Uspokajać tu biedeoneczkę!![]()
Dziękuję.W slomkach sa przewaznie po 2 a czasem i 3 zarodki.Zalezy ile udalo sie uzyskac zarodkow.
Przykro mi bardzo[emoji852]U mnie oficjalnie się nie udało. Beta <1,2
Chcemy próbować dalej,ale nie wiem czy lepiej poczekać jeden cykl czy iść za ciosem? Musimy iść od nowa bo nie mamy mrozakow.
Co rodzicie?
Dzięki wlasnie chyba tak zrobie bo widze ze wlasnie roznoe w klinikach jestRóżne kliniki różnie do tego podchodzą. Moja klinika in.vimed wroclaw liczy sobie 500zl za witryfikacje zarodków i 400zl rocznie za ich przechowywanie niezależnie od liczby.
Metody slomkowej nie znam ale z tego co kojarzę na forum to później rozmrazane są wszystkie zarodki na slomce. Najlepiej będzie jak zadzwonisz do kliniki i dopytasz ich o to.