reklama

Kto po in vitro?

Babeczki, ja po wizycie. Fotek nie mam bo dzidzia za duża i za bardzo się kręci w trakcie badania :)
Dzisiaj wyszło, że mała ma 2100g (dzisiaj jest 32t 2d), poprzednio dwa tygodnie temu miała 1320g. Wg lekarza któreś usg ma błędne pomiary, bo to niemożliwe, żeby dzidzia w tak krótkim czasie tyle przybrała. On mi robił dwa razy usg, żeby się upewnić, wiec mam nadzieje, że dzisiejsze jest prawidłowe :) Dla lepszej kontroli wizyta za dwa tygodnie.
Jeszcze mi wyszły jakieś bakterie w moczu, ale już dostałam leki, wiec powinno być git.

Piękna waga, teraz pewnie bardziej prawidłowa [emoji106]
Jeszcze trochę i będziesz tulić, całować [emoji8]
 
reklama
Babeczki, ja po wizycie. Fotek nie mam bo dzidzia za duża i za bardzo się kręci w trakcie badania :)
Dzisiaj wyszło, że mała ma 2100g (dzisiaj jest 32t 2d), poprzednio dwa tygodnie temu miała 1320g. Wg lekarza któreś usg ma błędne pomiary, bo to niemożliwe, żeby dzidzia w tak krótkim czasie tyle przybrała. On mi robił dwa razy usg, żeby się upewnić, wiec mam nadzieje, że dzisiejsze jest prawidłowe :) Dla lepszej kontroli wizyta za dwa tygodnie.
Jeszcze mi wyszły jakieś bakterie w moczu, ale już dostałam leki, wiec powinno być git.
Jeju ale duża dzidzia! Gratulacje, że tak pięknie rośnie. Szkoda że już tak ciężko podglądać te brykajace urwisy jak mają powyżej kg. Ja też od 2 czy nawet 3 wizyt już mało co widzę.
 
U nas tez za kazdym razem cos innego wychodzi[emoji85]ja sie czepiam zdanie koncowego , ze wszystko tip top i tak do chaty wracam z usg[emoji23]

Sobie przypomne moje USG z Jasiem sprzed 18 lat, proste, nieskomplikowane... to az mi tego brakuje.
Dzisiaj strach sie bac[emoji23][emoji23][emoji23]

Ja też zawsze czekam na ostatnie zdanie - 'nie ma się czym martwić' i tego się trzymam do kolejnej wizyty :D
 
Witajcie Kochane ja już po połówkowych no i z moich tulisi wyrosły córcia 306g i synuś 289g tyle szczęścia życzę każdej z was [emoji173][emoji173][emoji173] @dżoasia zdjęcie prześle pożniej bo właśnie siedzę na krzywej cukrowej , dobrze że glukoza byla cytrynowa bo bym ją oddała w 100 % pozdrawiam was i trzymam [emoji110][emoji110][emoji110]
Gratuluję Parki! U mnie też córcia w brzuszku zawsze była większa, teraz synus ponad 1kg ciezszy[emoji16]
 
U mnie w 28tc młody ważył 1.4kg, w 31+2tc 2.1kg. Krzywą miałam robioną 2x i było ok. Brzuszek też miałam mały a syn urodził się 4100g:). Przy końcówce ciąży te przyrosty są większe, choć w moim przypadku większe też było spożycie nutelli:P

Haha no u mnie tez ostatnio wieksze jest spozycie wszystkiego ;). A przypomnij mi w ktorym tygodniu urodzilas? Naturalnie czy CC bo juz nie pamietam? Ja niby zdecydowalam sie na naturalny ale jesli bylby kolosek to pewnie lepiej zastanowic sie jeszcze raz nad tym cc. Teraz czekam na wyniki krzywej do poniedzialku.
 
Haha no u mnie tez ostatnio wieksze jest spozycie wszystkiego ;). A przypomnij mi w ktorym tygodniu urodzilas? Naturalnie czy CC bo juz nie pamietam? Ja niby zdecydowalam sie na naturalny ale jesli bylby kolosek to pewnie lepiej zastanowic sie jeszcze raz nad tym cc. Teraz czekam na wyniki krzywej do poniedzialku.
Według om urodził się 4 dni po terminie, według I prenatalnych 8 dni po. Miałam poród wywoływany ze względu na sączące się wody, zakończony cc (brak postępu porodu). Poród na oksytocynie jest straszny, ale żałuję że zakończył się cc. Może jakbym dostała to zasrane zo to by się udało naturalnie, ale ot nasza polska rzeczywistość:(.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry