reklama

Kto po in vitro?

Z powodu zbyt niskiego progesteronu? A jaki miałaś wtedy wynik?

U mnie było dość nisko, bo coś kolo 7-8
Lekarz tłumaczył mi, że wtedy jest duże ryzyko braku implantacji, bo endometrium nie jest zsynchronizowane z progesteronem. Cały dzień przepłakałam, bo to było z mojej głupoty (źle sprawdziłam rozpiskę leków). Na pocieszenie dodam, ze kolejny transfer był udany :)
Ty miałaś spadający progesteron, więc tez było duże ryzyko, że zarodek się nie przyjmie
 
reklama
Help!! Uznacie mnie za roztrzepana ale nie wiem co zrobić...biorę dziennie 10 tabletek luteiny ( 50 mg jedna)pod język dziele na części. Rano 3, południe 2, po południu 3, wieczór 2. Miałam taki młyn w pracy, że nie pamiętam czy wzięłam te 3 po południu:( czy coś się stanie jeśli pominę te 3 sztuki dziś? Czy lepiej wziąć o 3 za dużo?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry