reklama

Kto po in vitro?

reklama
missdior23
tak wszystkie leniu****a,taka piekna pogoda.ale ja jestem,tez zagladam co jakis czas.
i nie rozpaczaj juz tak.jutro wszystkie sie odezwa.....
i glowa do gory jutro masz dzien pelen wrazen.
trzymam kciuki za ciebie....
 
Ostatnia edycja:
Missdior- ja też trzymam kciuki i życzę abyś siedziała w domku na L4 jeszcze 1,5 roku ;) Co do stresów - życze aby jedyną rzeczą, która będzie Cię stresować w najbliższym czasie było to, czy maleństwo zrobiło kupkę czy nie ;-) Powodzenia!!!!
 
czesc wszystkim, mam nadzieje ze nasze "wysiadujace" dobrze sie czuja!

missdior trzymam kciuki do bialosci, odezwij sie koniecznie jak wrocisz, dzisiaj rozpoczynasz siedzenie na grzedzie ;), zycze wszystkiego naj i niech sie tam cwaniaczki porzadnie wgryzaja!!!!!!
 
Hope, Matylda: Jestem w szoku po tym jak przeczytałam ile leków bierzecie. Ja dostaję tylko luteinę no i biorę folik. Szok:szok:.
Co do dietki to przyznaję, iż jem wszystko na co mam ochotę. Chcę pizze - jem pizze. Chcę smażone mięsko - jem smażone mięsko. Tak się właśnie zaczęłam zastanawiać, czy może faktycznie nie powinnam trochę na ten temat poczytać i zacząć dostosowywać się do wytycznych w tym zakresie. Chyba normalnie mam wyrzuty sumienia.
Missdior: Trzymam kciuki. Koniecznie daj znać jak poszło.
 
Hope, Matylda: Jestem w szoku po tym jak przeczytałam ile leków bierzecie. Ja dostaję tylko luteinę no i biorę folik. Szok:szok:.

lusia no coz ciesz sie ze nie musisz brac lekarstw-ja mam ich serdecznie dosyc! ale to wszystko zalezy od przypadlosci, wieku itp, co do diety to tak jak juz pisalam kazdy robi jak chce, wiele kobiet pije, pali , chodza niedozywione i rodza zdrowiutkie dzieci, to wszystko moze miec wplyw a nie musi, badania ze cos szkodzi nie oznaczaja ze kazdemu, ja eliminuje potencjalne zagrozenia, jak organizm i cwaniaczek jest mocny to nic go nie ruszy, takze stosuj sie do tych podstawowych najgorszych niezalecanych rzeczy a reszta zalezy od ciebie, ja teraz nie mam wyboru bo niewiele jest rzeczy po ktorych nie jest mi niedobrze i to wyznacza co jem, wystarczy ze sobie pomysle i juz wiem ze tego czy tamtego nie rusze, i to sie zmienia caly czas, takze jedz poki mozesz-oczywiscie nie zycze mdllosci, najlepiej chyba bez, ja tam sie i tak ciesze ze nie zwracam :-), i generalnie wszystko jest do przejscia, no nie? najwazniejsze ze cwaniaczkowi jest dobrze!
 
reklama
missidor-trzmam kciuki

hope-powiedz jakie miałaś objawy ciąży jeszcze przed pierwszym usg, a na tym pierwszym usg to było coś widać

lusia- ja też jem wszystko, ale szczerze mówiąc, bardzo mi smakują ogórki kiszone i kwaśne rzeczy i pić mi się strasznie chce

hope- a ja to bym chciała mieć wszystkie możliwe objawy ciąży abym wiedziała że ona jest.....oczywiście kupiłam sikańce abydoczekać jakoś do piątku
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry