reklama

Kto po in vitro?

reklama
U mnie tez niestety chyba się nie udało - beta 8,6. Niby jest, ale tyle dni po transferze niemozliwe wręcz, ze tak niska. Mam powtórkę, czyli doszło do implantacji i pozniej beta spada. Wiadomo, ze powtórzę badanie, ale to pewnie tylko formalność.
Kurczekichana joe tak miao to byc. Ale może jednak to jeszcze nie koniec. Mimo wszystko trzymam jeszcze kciuki
 
Trzymaj się. Nie możemy aię poddać tej cholernej endometriozie
Ja też z nią walczę. Podła choroba. Jestem po transferze. Czekam co będzie. W styczniu miałam laparoskopie i usuniętą torbiel z jajnika.
a powiedz mi czy po laparoskopi lekarz wprowadził cie w sztuczna menopauze? Tak mi przypomniało i jestem ciekawa czy tylko ja to miałam
 
Dziękuję bardzo. Każda z nas się doczeka swoich skarbow:)
Co do klasy zarodków niestety nie pamiętam wiem że w dzień transferu pani doktor polecała brać dwa ponieważ ponowne mrożenie może źle wpłynąć na zarodek (crio z powodu ryzyka hiperki)
Badań żadnych dodatkowych oprócz tych standardowych z kliniki- wirusologia, wymazy, amh, tsh, przeciwciała cytomegalia, toxoplqsmoza różyczka więc chyba taki standardowy zestaw...
Leki prolutex 2x1 , luteina 3x2, progesterone besins 3x1 , neoparin 1x1, estrofem 4x1 to chyba wszystko:rofl2:
dniowe zarodeczki mialas? I jako powod u was?
 
Głównie u pani doktor P. Sod... a czasami jak tej pierwszej nie było to dr Ku..-Pan... mam nadzieję że rozszyfrujesz słyszałam żeby tutaj nazwisk nie pisać chociaż gorąco mogę polecić obie panie i nic złego nie powiem :-) :) oczywiście nie tylko dlatego że się udało ale kontakt z obiema paniami był super.. pomocne konkretne do końca prowadziły moja ciążę :)
Ja jestem u dr C i tez bardzo sobie chwale. Pomimo niepowodzeń. Ale wychodzi, ze coś we mnie jest nie tak i trzeba się tym zająć.
Kurczekichana joe tak miao to byc. Ale może jednak to jeszcze nie koniec. Mimo wszystko trzymam jeszcze kciuki
Oj nie tak kochana, nie tak.. Powiem szczerze, ze brałam pod uwagę albo bete 0 albo wystrzelona w kosmos, a tu tak mnie zycie zaskoczyło.

Jutro powtórka i wszystko bedzie jasne.
Może jednak zdarzy się jakiś mały cud.
 
reklama
Ja jestem u dr C i tez bardzo sobie chwale. Pomimo niepowodzeń. Ale wychodzi, ze coś we mnie jest nie tak i trzeba się tym zająć.

Oj nie tak kochana, nie tak.. Powiem szczerze, ze brałam pod uwagę albo bete 0 albo wystrzelona w kosmos, a tu tak mnie zycie zaskoczyło.

Jutro powtórka i wszystko bedzie jasne.
Może jednak zdarzy się jakiś mały cud.
Kochana szansa jest. u mnoe to wogole beta byla ok 2 i nie wiadomo bylo co oznacza i pozniej spadla ponizej 1 wiec nawet nie wiem co o tym myśleć czy bylo choc troszke jakieś zagnieżdżane czy to blad labu. Trzymam dalej kciuki by jednak sie udalo.

Dziewczyny wybaczcie za literowki moje ale ten tel ktory mam to chyba jqkas prehistoria!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry