reklama

Kto po in vitro?

reklama
No dzieciaki dały czadu na 300 % :p
Tyle szczęścia ;) aż nie mogę sobie tego wyobrazić;) C U D O W N I E !!!
Mój mąż zgubil dzis w jeziorze obraczkę ślubną, jest załamany, ale powiedział, ze pech sie tak nas trzyma,ze z tą obrączką zatopil wszystkie nasze problemy i teraz musi być dobrze! I jak mu powiedzialam,ze na forum teojaczki to powiedzial,ze to znak !!! Haha
 
Tyle szczęścia ;) aż nie mogę sobie tego wyobrazić;) C U D O W N I E !!!
Mój mąż zgubil dzis w jeziorze obraczkę ślubną, jest załamany, ale powiedział, ze pech sie tak nas trzyma,ze z tą obrączką zatopil wszystkie nasze problemy i teraz musi być dobrze! I jak mu powiedzialam,ze na forum teojaczki to powiedzial,ze to znak !!! Haha
Pociesze Cię mój mąż zgubił 2 razy na szczęście znalazł my już też myśleliśmy że nic już Nas dobrego nie spotka a tu nasza ostatnia szansa i jest szczęścia więcej niż się spodziewaliśmy <3
 
Kochana szukaj dobrego speca aby ciążę poprowadził. Najlepiej ze szpitala i najwyższej referencyjności. Leżałam w szpitalu z dziewczyną która nie była po in vitro (miała stymulacje) urodziła w 32 tc trzy dziewczynki. Całe i zdrowe są już w domku. Powodzenia, trzymam kciuki.
Znalazłam tutaj w szpitalu lekarz który prowadził ostatnio taka ciaze i też 3 chłopaków zdrowych ;-) ;) mówi że jedynie będę musiała jeszcze dodatkowo do jakiegoś profesora jeździć bo przy trojaczej są wymogi że musi być 2 lekarzy czy coś tam i rodzić w swoim mieście też nie mogę ale na prawdę konkretny lekarz wszystko mi tutaj tłumaczy więc miejmy nadzieję że będzie wszystko dobrze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry