reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny, coraz mocniej plamie. Na brązowo ale jednak. Do tego pobolewa mnie w krzyzu i po lewej stronie, jakby jajnik..
Może powinnam jechać do szpitala?
Poradzcie coś bo zwariuje z nerwów...
Wez magnez i nospe. I polez.
Jezeli sie bedzie pogarszac to mozesz jechac na IP aczkokwiek tam niewiele wiecej zdzialaja poza gmyraniem glowica usg co moze jeszcze pogorszyc plamienie.
Progesteron, magnez, nospa, lezenie. To zelazny zestaw.
 
Uspokoilam sie troche i stwierdzilam ze zaczekam do jutra. Jesli bedzie nie tak to wtedy pojade


Biore zastrzyk z prolutexu, luteine 3x1 i estrofem 2x1. Dokładać jeszcze duphaston?


Mam hydroxizine. Ale maz zrobil mi melisę wiec narazie sie tym poratuje


Dziękuję Wam dziewczyny! To moja pierwsza ciąża więc może dlatego tak panikuje...
Jezeli plamisz to mozesz wziac dodatkowo cos doustnego bo te dopochwowe moga sie ciut gorzej wchlaniac.
Ale tez nie przesadzaj bo jak juz wejdzoesz na wyzsza dawke progesteronu to nie mozesz od tak przestać brac. Bo bys mogla zaczac plamic od zmniejszenia dawki

I podkreslam. Magnez i nospa. Nie zaszkodza.
Melisa ma ciut za slabe dzialanie jednak. A hydroksyzyna owszem uspokaja ale nam tu nie chodzi o uspokojenie glowy tylko uspokojenie ewentualnych skurczy. A na to tylko magnez i nospa. Ewentualnie relanium- ono dziala na miesnie macicy
 
Kureczko kochana dobrze ze uspoksjasz :* czyli te brązowe plamienia też nie wiadomo skąd? Gdzieś czytałam że 40% kobiet w ciąży ma plamienia.
Moze byc tak ze plamienia sa bo sa. Bez przyczyny.
Moze byc tak ze wszystko jest ukrwione, pojdzie jakies male naczynko i potem sie to babra na brazowo.
Moze byc tak ze jest za malo progesteronu - ale tu jestes obstawiona wiec watpie.

Bierz magnez, nospe, duzo lez.
 
Ja mam kiepskie komórki,moj ma kiepskie nasienie,ale lekarz prowadzący in vitro przekonuje nas do KD,nic o nasieniu nie mowi. Jestem w trakcie ostatniej 3 stymulacji i za miesiąc sie okaże czy cos z tego wyjdzie i czy bede mieć biologiczne dzieci,bo kolejny krok to KD właśnie.

Dobrze jest jest jeszcze szansa! W obecnych czasach technika i medycyna poszły tak do przodu ze dziękuje Bogu bo inaczej moglibyśmy nie mieć żadnych szans. I mam nadzieje ze w przyszłości naukowcy wymyśla jak skutecznie poprawić nasienie lub komórki jajowe i będzie to jeszcze łatwiejsze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry