reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja też liczyłam na transfer zaraz po punkcji, ale miałam odroczony transfer że względu na ryzyko hiperki. Nikt mi wtedy wcześniej nie mówił, że tak może być więc byłam załamana, że to coś złego, że się przez to nie uda itd... Tak więc psychicznie i na to się nastaw na wszelki wadek. Odroczony transfer to nic strasznego, ale pod warunkiem że wiesz, że to jest też ok.
Lekarz wspominał, że może dojdzie do transferu po nowym roku ale wszystko jutro się okarze 😊Jestem nastawiona na wszystko 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry