reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jak milo ze ktos o mnie pamieta ♥️♥️♥️

poltora tygodnia temu moje szczescie mialo 8.1 mm i serduszko bilo rowniutko, okolo 150/min. Nadal biore luteine 3x200mg i duphaston 3x1 i accard 1x2. Dziś oddalam krew do badan. Najblizsza wizyte mam w sobotę 7 grudnia i mocno wierze ze moje szczescie rosnie sobie i zyje spokojnie ☺☺☺
Z tego samego dnia punkcji pamięta się dziewczyny😉
A na usg I trym się zapisywalas? Ja myślę aktualnie pappa czy wolne płodowe dna...
Pewnie w weekend lekarz Ci wszystko powie co i jak i zaplanujecie.
Super że dobrze się czujesz!!! To musi być dobrze, pewnie ponad 3cm będzie miało Twoje maleństwo w sobote😉
 
ale tu dzisiaj cicho!!
@Śliwka12345 jak sie czujesz
@nadziejaprzedewszystkim opowiedz nam trocche
@Laurka2019 o tobie mysle caly czas

Cóż opowiadać? Jestem piąty dzień po transferze.... Mam głupie sny, jakaś taka niespokojna jestem. Ale dzieciaki tak dają do wiwatu, że i myśleć za bardzo nie mam kiedy.

Gdy podjęliśmy decyzję o podejściu do transferu chłopcy byli jak aniołki (no, nie do końca. Jeden od początku ma zajawki na szantażystę, ale mamę ma taką, jaką ma, więc swoje zachowania testuje już raczej na tatusiu i babci). Teraz im się odmieniło, to dochodzi do mnie strach. Jak sobie poradzimy? Nie czułam tego za pierwszym razem.
Ogólnie to my rzeczywiście jesteśmy szaleni - decyzje podejmujemy spontanicznie.

Choćby kupno domu,. Jechaliśmy ulicą, mówię do męża: "Fajna okolica, weź skręć, może ktoś chce sprzedać". Na to mój luby: "Taa, jasne. Na pewno coś jest na sprzedaż, bo Ty sobie tak zażyczyłaś!". Zły był, że musi skręcać. No i był dom (bliźniak). Weszliśmy, w ciągu dwóch tygodni podpisaliśmy umowę.

Teraz było podobnie. Ja do męża: "Stary jesteś, ja już też podchodzę. Została nam trójka dzieci. Chodź, zobaczmy. Jak lekarz da zielone światło, to bierzemy". Mąż: "Ale ogródek mieliśmy robić (jest w opłakanym stanie)". Ja: "Pal licho! Te dzieci trzeba jeszcze wychować!". No i zrobiliśmy transfer.

A ja z każdym dniem coraz bardziej przestraszona. Nie zrozumcie mnie źle. Bardzo chcę, ale jestem przestraszona. Czuję, że chyba się udało.
I planuję powiedzieć rodzicom dopiero na wielkanoc, bo mama trzy miesiące temu przeszła na emeryturę i cieszy się, że wreszcie będzie mogła pojechać w wakacje na mazury. Jakoś nie mam serca jej pozbawiać jeszcze złudzeń :)
 
Z tego samego dnia punkcji pamięta się dziewczyny😉
A na usg I trym się zapisywalas? Ja myślę aktualnie pappa czy wolne płodowe dna...
Pewnie w weekend lekarz Ci wszystko powie co i jak i zaplanujecie.
Super że dobrze się czujesz!!! To musi być dobrze, pewnie ponad 3cm będzie miało Twoje maleństwo w sobote😉
Juz nam mowila o prenatalnych. I tez sie zastanawiamy miedzy pappa a dna.. tylko u nas problem jest taki ze nie do konca pamietamy co nam lekarka mowila o tym z dna, bo mowila bardzo szybko.. moze Ty przyblizszysz mi jakies informacje? ☺☺

Dzis boli brzuch, tak jakby nawet ciągnie i mam nadzieje ze to rosnaca macica daje o sobie tylko znac...
 
Dziewczyny tak jak pisałam :( nie dam rady prowadzić kalendarza:(jutro oddaje komputer do naprawy i nie wiem kiedy wróci do mnie...
Jeśli ktoś ma możliwość i chęci będę bardzo wdzięczna
:*

Świetnie rozhulalas kalendarz!!!
Dziewczyny, jako była kalendarzowa potwierdzę, że to jest bardzo proste i zajmuje 2-3 min dziennie!!! A jaka radość postowac o serduszkach, betach i porodach!!! :D

Hej, czy któraś z Was miała transfer na cyklu sztucznym w 23dc ??? Dziś u mnie @ po odstawieniu antyków już przyszła więc transfer przypadnie na 23dc..

Ja albo w 22 albo w 23 dc
 
Juz nam mowila o prenatalnych. I tez sie zastanawiamy miedzy pappa a dna.. tylko u nas problem jest taki ze nie do konca pamietamy co nam lekarka mowila o tym z dna, bo mowila bardzo szybko.. moze Ty przyblizszysz mi jakies informacje? ☺☺

Dzis boli brzuch, tak jakby nawet ciągnie i mam nadzieje ze to rosnaca macica daje o sobie tylko znac...
Pappa jest tańsza bo kosztuje między 200 a 300zl, badania wolnego płodowego dna to koszt 10razy większy, ma większą dokładność, mniej fałszywie dodatni i fałszywie ujemnych wyników. Po 35r.z. Nie ma sensu pappy robić bo wyjdzie zły wynik po wprowadzeniu pomiarów i pappy do systemu.
Ja chyba zrobię Pappe, jeśli będzie zła to Panorame albo Harmony bo one mają najlepsze badania ebm. Sama nie wiem, ja czasami swiruje i może lepiej byłoby płodowe dna, ale z drugiej strony chyba nie zmienię zdania apropo dziecka.
Co do boku brzucha to ja czuję takie delikatne napięcie w podbrzusza rano jak mam pełny pęcherz itp.
Myślę że Twoje bóle są w gra ich normy, trzeba robić miejsce dla malucha😉
...
Dziewczyny a Wy jak robilyscie, które badania wybieralyscie, czy ivf zmieniało Wasze zdanie? Ja mam tylko wątpliwość skoro czynnik męski był i był pogrom w plemnikach, ew mogły być uszkodzenia dna to czy lepiej nie zrobić dokladniejszych badań....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry