reklama

Kto po in vitro?

Pamiętaj zeby w ciąży kontrolować całą trójkę, czyli ft3, ft4 i tsh raz w miesiącu. Różne są filozofie, ale mój endo dobry swoją drogą celował tak, żebym hormonami wbijała się za każdym razem w dolny próg normy. Inaczej można przebujać tarczycę i wskoczyć w nadczynność. I tą drogą przed ciążą brałam novothyral 25/50, pod koniec ciąży i teraz 75. Żyjesz normalnie tylko dawki wyższe.
Dobrze. Dziękuję Ci bardzo! Ja mam teraz 25.
 
reklama
Mysle ze napewno cos pomoze. Poczytaj sobie o borowinie to naprawde fajny niedoceniany zreszta specyfik. I zawsze cos zadziala. Mysle tez ze dziewczyny z endometroza tez by mogly sobie takie oklady robic. Sa przeciez zabiegi borowinowe no a w medycynie estetycznej to juz w ogole na kazdym kroku borowina. Sa tez termy borowinowe :) No i mojemu tacie te termy pomogly na kamien w woreczku. No ale patrz jakie kobiety tez maja problemy. To co opisalas mi sie w glowie nie miesci ... szkoda dziewczyny ;(
Poczytam. Dziękuję. A moja mama A właśnie do usunięcia woreczek.. No, kiepsko ma ta moja przyjaciolka. Do tefo po 2 ciąży wyszla tarczyca i hasimoto, anemia nom stop bo nie przyswaja w ogole żelaza. Taka huśtawka nastrojów,ze nie zazdroszczę.
 
Mogła.. ja przy metypred dostałam eutyrox 25 .. bo mi zaczeka szaleć tarczyca przy sterydzie. Metypred przestałam i zaraz przestane też eutyrox ;)
Kochana pamietam, że jesteś z okolic Słupska, więc ładuj się do samochodu jutro i na plaże ;) powdychaj sobie jodu ;) na pewno nie zaszkodzi [emoji1360]
O, też ten lek dostalam. Na następną wizytę tez mam zrobic tsh i ft4 to zobaczę po 1.5 tyg czy cos drgnie. Tak, nad morze mamy 35km;) może to i dobry pomysl;) dzis byla taka piękna pogoda, jak jutro tak będzie to może meza zabiorę do Kołobrzegu:) on zawsze mowi, "pakuj sie, jedziemy nad morze, musisz się JADU nawdychac.. " A,ze moja "ukochana" teściowa w poniedziałek zjeżdża na 2 tyg to chyba muszę napełnić zbiorniczek [emoji16]
 
O, też ten lek dostalam. Na następną wizytę tez mam zrobic tsh i ft4 to zobaczę po 1.5 tyg czy cos drgnie. Tak, nad morze mamy 35km;) może to i dobry pomysl;) dzis byla taka piękna pogoda, jak jutro tak będzie to może meza zabiorę do Kołobrzegu:) on zawsze mowi, "pakuj sie, jedziemy nad morze, musisz się JADU nawdychac.. " A,ze moja "ukochana" teściowa w poniedziałek zjeżdża na 2 tyg to chyba muszę napełnić zbiorniczek [emoji16]
O jakbym chciała mieć 35km do morza 😊Korzystaj Kochana😊😊😊morze jest super o tej porze roku😍
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry