Ale Wy jestescie ranne ptaszki!
dzien dobry,
moj pies spi tak dlugo jak my - moze dlatego, ze kolo szostej pakuje sie do lozka, w moje nogi i musze je podkurczac, bo to jest duzy pies. Ale cwaniak wie, ze moze tylko na mojej polowce, bo moj narzeczony nie pozwala mu spac z nami.
Lawendowy Sen - ten cytat o zwierzetach i ludziach tak czesto mi sie przypomina, niestety w roznych sytuacjach i relacjach z ludzmi wlasnie.
Moj Tytus (pies) jak wczoraj wieczorem plakalam w domu (bo gdzies zgubilam wiare w powodzenie) caly czas zlizywal mi z twarzy lzy, no i w koncu mnie tym rosmieszyl!
Oskaa, Lawendowy sen - duzo zdrowia, niech Wasze dzielne organizmy zwlacza intruzow wirusowych!
Adus - Ty odpoczywaj za dwoch, albo trzech
Agapi - powodzenia na stymulacji!
Hola - niech „dziadostwa” ida precz i robia miejsce dla cennych istot!
zastanawiam sie, porownujac Wasze dawki lekow do stymulacji, czy ja jakis mikrych nie mam: bo Wy macie gonalu po 100, 150, a ja przez tydzien mialam 37,5 a teraz 50, a menopur tez mam mniejszy bo 75 jed, co prawda dwie tabletki w jednym roztworze, ale to nadal mniej...
Chyba musze zaufac lekarzowi, ale juz jestem wyczerpana tym permanentnym niepokojem i przyczajonym lekiem czy sie uda. Wiem, ze trzeba myslec pozytywnie, ale ten lek sie przyczail gdzies w glowie...
milego dnia, ja speisze sie na moje zajecia sobotnie - pa!