reklama

Kto po in vitro?

Ja już po😊dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słowa, wsparcie i ✊. Pobrane 21 pęcherzyków. Nic więcej na razie się nie dowiem, bo pozmieniali procedury i podobno nie dzwonią w trakcie hodowli do blastki. Jak telefonicznie się niczego nie dowiem to w sobotę przed transferem mam spotkanie z embiologiem i wtedy będzie komplet info. Trochę to dziwne, ale kij im w oko. Whatever. Transfer w sobotę, o 12.50.@bazylia128 możesz mnie dopisywać 😊
Samopoczucie spoko, pewnie działa ta przeciwbólowa kroplówka 😉
Woooow marzy mi się taki wynik, super 😁
 
reklama
Nie informuja codziennie o rozwoju zarodkow? Zeszlabym na zawal. Ja codziennie mialam dosc wyczerpujaca konwersacje z embriologani, zwlaszcza w 2giej dobie kiedy decydowalismy czy hodujemy do blastki czy nie.
Nie wyobrazam sobie nie wiedziec codziennie jaki jest stan rzeczy...
Ale wynik masz niesamowity [emoji4]
No mam teraz test cierpliwości i opanowania. Nie są to moje mocne strony😂
 
Narkoza jest super 😊prawie tak super jak relanium😂
Wiesz, ja też nie wiem ile z tych pęcherzyków będzie komórek i ile nam się zapłodni i dotrwa do blastki. Pożyjemy zobaczymy. Ale i tak jestem w szoku, że mimo tylu pobranych nie miałam teraz ryzyka hiperki. No i czuję się na razie ok. No i mam zakaz podnoszenia Maksika dziś. Dwie położne mi o tym mówiły, to chyba naprawdę jest to ważne.
Jak to jest mozliwe ze nie masz ryzyka hiperki :confused:😍 Co bedziesz dzisiaj robic. Juz sobie wyobrazam jaka jestes szczesliwa ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry