reklama

Kto po in vitro?

Aż mnie kuźwa zatrzęsło [emoji49][emoji49][emoji49].
To niech jeszcze operacji i przeszczepów zabronią, bo to tez jest sztuczne [emoji49]
Zgadzam się z Tobą w końcu ten na gorze dał to po co leczyć!!!! Kur*** może zróbmy Spartę!!! Nie dość ze innowacyjne metody leczenia nie są dostępne w naszym kraju, 2mln zł przeznaczone na TVP a nie na onkologię, przeszczepy leżą i kwiczą to jeszcze zaczyna być herezja odnośnie posiadania dzieci!!! Niech sobie zabiorą te 500+ w dup*** ! Ależ jestem zła jak nic !!!!
 
reklama
Zgadzam się z Tobą w końcu ten na gorze dał to po co leczyć!!!! Kur*** może zróbmy Spartę!!! Nie dość ze innowacyjne metody leczenia nie są dostępne w naszym kraju, 2mln zł przeznaczone na TVP a nie na onkologię, przeszczepy leżą i kwiczą to jeszcze zaczyna być herezja odnośnie posiadania dzieci!!! Niech sobie zabiorą te 500+ w dup*** ! Ależ jestem zła jak nic !!!!
Zgadzam się z wszystkim co napisałaś - właśnie prawie to samo mówiłam koleżance z biurka obok [emoji49]. Będziemy niedługo kuźwa palić ogniska, tańczyć dookoła i prosic o uleczenie [emoji49]
 
Dziewczyny. Nie wiem czy nadmiernie marudzę, ale te wyniki niby pozytywne ale dziwnie duże i się tym martwię.

Beta jest 2032 (przyrosty na 48h pow 140%) piątek 354 wtorek 134
Progesteron 160,6 !!!!!!

Co to może znaczyć? Puste jajo?
Skąd Ci to do głowy przyszło? Wyniki są w normie? 2032 z której dpt jest?
Ja w 10dpt miałam 493, w 12dpt 1163, a w 15dpt 3715 więc przyrosty miałam ponad 200% i wszystko jest ok.
 
Za każdym razem szlam długim protokołem. Miesiąc wcześniej antyki, a potem stymulacja tymi samymi lekami menopur i gonapeptyl. Za drugim razem miałam dołożony testosteron w żelu, chyba androtop i genotropin. Było 8 pęcherzyków, 5 dojrzalych komórek, wszystkie się zaplodnily i wszystkie doszły do blastki,wiec zupełnie inny finał. Aż nie mogłam uwierzyć :) Niestety trzy nie zostały ze mna, ale mamy jeszcze dwa i walczę!!
[/QUOTE]
A powiedz jak miesiąc byłaś na antykach to brałaś pod koniec coś oprócz antyków? Ja niby mam mieć krótki z agonista bo taki 7 lat temu najlepsze rezultaty przyniósł ale będę ponad miesiąc na antykach.. Więc czy to nie będzie jednak dlugi skoro antyki dołożył?
 
Ale macie fajne wspomnienia [emoji3590]. Ja marzę aby tam na wczasy pojechać [emoji846]. Niestety w tym roku sobie odpuszczamy bo nie wiem czy mi te moje dwa zarodeczki starczą i czy nie będę musiała zacząć od nowa [emoji853]
To z czasow kiedy nie wiedzialam, ze bede potrzebowac ivf. Polecielismy do Portugalii, rok pozniej na Kube - wakacje zycia, a kilka miesiecy po poworocie okazalo sie, ze ivf to nasza jedyna opcja... Wtedy byla panika, bo mozna bylo darowac sobie wakacje i kase odlozyc, ale z perspwktywy czasu dobrze sie stalo.
 
reklama
To z czasow kiedy nie wiedzialam, ze bede potrzebowac ivf. Polecielismy do Portugalii, rok pozniej na Kube - wakacje zycia, a kilka miesiecy po poworocie okazalo sie, ze ivf to nasza jedyna opcja... Wtedy byla panika, bo mozna bylo darowac sobie wakacje i kase odlozyc, ale z perspwktywy czasu dobrze sie stalo.
Na Kubie też byłaś!?!? Ale czad [emoji7].
No pewnie, że wam było szkoda tych wydanych pieniędzy, ale co przeżyliście to wasze i wspomnienia zostaną do końca życia [emoji7].
Na Kubie pięknie, co nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry