reklama

Kto po in vitro?

reklama
martka-witaj w naszym gronie, fajnie że do nas dołączyłaś. W Mysłowicach jest Novomedica i ja tam miałam 2 próby, niestety nieudane. Teraz zmieniłam na Gyncentrum, czekamy na wyniki kariotypów i spróbujemy ponownie. Może dr M, będzie miał więcej szczęścia do nas ;-)
Faktycznie aduś należy się lanie, ale może to jej sposób-panikuje, żeby się miło zaskoczyć
 
masia123, ja wybrałam Gyn, bo znalazałm sporo negatywnych opinii o Invimedzie i chyba ciut w gyn są niższe ceny...
Miałam przyjemność wizyty praktycznie u każdego lekarza w Gyn, dr Mercik robił mi 2 razy IUI i transfer.Znam 2 dziewczyny z bociana, które po jego transferze są w ciąży, więc...zaciskam kciuki, za siebie oraz wszystkie oczekujące:-)
nurtuje mnie ta implantacja, skoro punkcja była we wtorek (to zapłodnienie też) a w piątek transfer 8 i 6-ciokomórkowca, to implantacja powinna być w 5 -6 dpt?tak?
 
Aduś, a to przesłanie dla Ciebie. Wydrukuj sobie i powieś w widocznym miejscu i powtarzaj jak mantrę.
654f376b7e.png
 
Martka niestety nie można dokładnie określić kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka, byłoby cudownie wiedzieć wszystko, ale niestety ....mi dr po transferze 2 dniowych zarodków powiedział,że wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu pierwszych 4 dni po transferze, po podaniu blastocyst - w ciągu pierwszych dwóch dni - dlatego pierwsza weryfikacja w niektórych klinikach jest 3 dpt, ale zarodek zagnieżdża się od 6 do 12 dni po zapłodnieniu, dlatego jest to indywidualna sprawa każdej z nas
 
Aduś normalnie mam ochotę Ci nakopać. Beta przyrasta prawidłowo, przestań się w końcu tak stresować, przecież to nie służy ani Tobie ani maluchowi. Wszystko będzie dobrze.... jest dobrze !!!!!!!!!!!!!

Witaj Martka, życzę Ci, aby Twoje marzenie za kilka dni się spełniło, aby beta była wysoka i II piękne kreski na teście. Co do plamienia to ja nie miałam żadnego, moje zarodki były 8 i 9 komórkowe, podejrzewam , że do implantacji doszło 4 dpt lub 5dpt. Jeden maluszek został :-)
 
adus, ja bym była szczęśliwa jeśli za parę dni miałabym taką betę! Bądź dobrej myśli i czekaj cierpliwie. To normalne, że po tylu przejściach masz mieszane uczucia i się boisz. Jak każda z nas! Ale głowa do góry! To dobry wynik!!

A ja dzisiaj miałam fajny dzień. Rano na pobraniu krwi pielęgniarz powiedział mi, że na pewno dostanę jeszcze trzy zastrzyki bo jeśli w Niedzielę komórki miały tylko 12mm to trzeba poczekać. A później na USG okazało się, że mają już 19mm! Dostałam jeszcze jeden zastrzyk i jutro znowu krew i USG.. może w piątek punkcja :)
Wynik progesteronu mam ponad 900, to chyba dobrze?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry