reklama

Kto po in vitro?

reklama
miliaa a jak u Ciebie jest ze spaniem?? Ja od 2 tygodni mam problemy ze snem w nocy, budzę się kilka razy, później nie mogę zasnąć, już od godz. 7 jestem na nogach. W ciągu dnia nie robię sobie drzemek. Nie wiem co się dzieje, bo zawsze byłam śpiochem i już od godz. 22 spałam jak zabita.
 
domat ja biorę duphaston 3x1 i luteina dopochwowo 3x2.
Madzialenak to ja jak już będę miała wynik progesteronu to się do Ciebie zgłoszę ;-):tak: 05.02 badam

Oskaa - ja miałam sprawdzany progesteron i lekarz mi powiedział, że nie mam podwyższać ( miałam w normie). Z tego co pamiętam to leczymy się w tej samej klinice, więc wystarczy, że podasz poziom progesteronu lekarzowi i on ci powie co i jak dalej. Nie wiem jak ty, ale ja ze swoim lekarzem mam kontakt mailowy.
 
Pingwinku - dziewczyny pisza o badaniu progesteronu, a czy Ty w naszej klinice przed testem na bete sprawdzalas progesteron? Lekarz mi nie mowil o takim badaniu i na karcie informacyjnej po transferze tez nie znalazlam takiej informacji. Sprawdzalas po transferze progesteron?
 
Martka, to jest prawda co pisze Anna. Moj organizm, kiedy beta rosla koniecznie chcial wywolac @, no i ja wywolal.Te moje dziwaczne plamienia mialam pozniej traktowac jako @. A po ostatnim crio mialam bardzo nabrzmiale piersi, brzuch dziwnie bolal. Moznaby podejrzewac ciaze ale niestety zarodecza nie bylo. Moja lekarka rodzinna powiedziala ,ze organizm po crio zareagowal i mimo braku zarodeczka nadal zachowywa sie tak jakby byla ciaza. A ja wtedy myslalam ,ze moj organizm zwariowal hihihi
Widzisz zatem,ze organizm czasem ciezko jest zrozumiec ;-)No, przynajmniej ja mojego czasem nie pojmuje ;-)
 
Ostatnia edycja:
madzianelak...jezeli chodzi o tsh to badalam sobie 3 tyg temu i mialam juz 4,5...nigdy nie bralam euthyroxu, wiec musialam zaczac od najmniejszej dawki czyli 25...i wydawalo mi sie,ze przez pewien czas jest ok, ale od kiedy teraz zachorowalam to znow mam objaw wypadania wlosow taki jaki mialam na poczatku ciazy. boje sie, ze to moze zagrozic rozwojowi maluszka:-(wiec w srode ide na badanie a w czwartek zapisze sie na wizyte do endogina...na pewno dawke mi zwieksza...
ty tez zaczynalas od takiej malej dawki? a potem mialas zwiekszane?
co do spania to teraz przez ten katar budze sie w nocy nie moge zasnac, ale to dlatego, ze nie moge oddychac...wiec ciezko mi jest stwierdzic jak to jest na prawde. ale ostatnimi czasy jakos nie czulam sie tak bardzo senna jak kiedys na poczatku ciazy.
z objawow to skonczyly mi sie mdlosci i zaczelo zarcie...oczywiscie zachciankowe, ale jem juz za dwoje i to mnie martwi. dodatkowo teraz dopiero zaczely mnie bolec cyce, grawitacja z rana dla nich jest nieublagana...cierpie jak nie wiem co:zawstydzona/y:
 
miliaa tak ja kilka miesięcy temu zaczynałam od dawki 25 i dość szybko ją zwiększałam, chyba co 7 lub 10 dni: 37,5, 50, 63,5, 75, 88 a teraz 100. Mi także przeszły mdłości i ciągle mam na coś ochotę. Na wadze nie mam na razie ani grama więcej, od punkcji mam 4,5 kg mniej. Z tego co widziałam na zdjęciach Ty jesteś dużo szczuplejsza ode mnie więc się nie przejmuj i jedz ile potrzebujesz. A tak poza tym to troszkę mi brzuszek wywaliło. Jak jest u Ciebie??? 4.02. po wizycie jak będzie wszystko ok to chcę sobie już spodnie ciążowe kupić, aby nie było niespodzianki, że któregoś dnia się nie dopnę :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry