reklama

Kto po in vitro?

wanda...ja robilam tak wczesnie betke, bo wrocilam z pracy i zobaczylam kropeczke krwi na wkladce...wiec nie wytrzymalam psychicznie, wsiadlam w auto i pojechalam, a ze nie bardzo lubie sie kluc to od razu zrobili tez progesteron. ja mialam jednego blastka i mi klinika kazala zrobic bete w 10dpt...w 9dpt mialam wynik 45!
madzialenak...aaaa bo ty przed ciaza mialas juz cos podwyzszone....a mnie dopiero w ciazy wzroslo....mozliwe, ze to w ciazy tylko ta tarczyca mi tak poskacze czy potem tez bede msiala przyjmowac te leki:confused:
 
reklama
Milia - jak bym taki dobry znak zobaczyla, to bym tez popedzila na bete! Ale nawet nie wiedzialam, ze w novum jest opcja blastusia? Ja myslalam ze u nich zawsze sa dwu-trzydniowe zarodki... Ja mialam podane dwa dwudniowe, wiec jak u Ciebie implantacja byla 8/9dpt to u mnie chyba moze byc troche pozniej...
Niech malntas zdrowo rosnie ku uciesze swiata!
 
wanda...aj u mnie to byla skomplikowana sytuacja, troche sie uparlam, zeby zaczekali do 5 doby, bo mialam ohss, liczylam, ze mi przejdzie i ludzilam sie, ze podejde do transferu...a tu guzik. wiec dochodowali do 5 doby i zamrozili.
implantacja bobasow 2 dniowych na pewno bedzie pozniej...stad pewnie 12dpt. jak nie boisz sie kluc to lec zrobi progesteron. potem w 12dpt na bete!
bedzie dobrze!!
 
Agapl czuje się nieco lepiej, a najlepiej w łóżku ;-) wczoraj zrobiłam wielkie odkrycie,że nie moge spodni żadnych założyć bo się nie zapne, więc nawet w gości poszłam w dresach i wielkim swetrze :-D ale dziś czuje się lepiej więc jutro na pewno już będzie dobrze :confused: cieszę się,że u Ciebie się wyjaśniło z cystami i bardzo bardzo się cieszę,że Twoje maluszki rosną :-):-D:-):-D:-)
 
miliaa ja będę musiała brać euthyrox do końca życia, a u Ciebie możliwe, że po urodzeniu będzie w normie. Tak samo jest z cukrzyca ciążową, zazwyczaj mija po urodzeniu ale w niektórych przypadkach możesz mieć cukrzycę do końca życia lub może przejść na dziecko.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry