Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A ja mam jutro wizytę i już lekki stres, jakieś głupie sny w nocy...Poza tym spokój i cisza. A u Ciebie jak finalnie plan? Kiedy do Łodzi?@mary.m ,Kochana trzymamniech to idzie w dobra stronę... Zarodek miałaś piękny podany.
@Czarna1985 ,dobrze, że Jaśniekrólowa zechciała w pracy się pojawićTy teraz zen
i myśl tylko co za chwileczkę przed Tobą
@fredka84, jak tam? Zaczęłaś się już truć?
@Liliana87, co u Was?
@Netiaskitchen?
@Aaaanna ,jak Obcy?
@nieagatka, żyjesz?
Ja tam też wszystko zjadam jak pod nos podadzą. Serio jedzenie w szpitalu było naprawdę ok. Nawet był deser typu budyń, kaszka manna, kisiel z jabłkiem, banan, mandarynka, jabłko itd. jogurty i serki naturalne. Z obiadów najlepiej wspominam zupy, drugie dania to np. pierogi leniwe, sztuka mięsa. Najgorszym dniem był piątek bo wtedy bywał pulpet z ryby, to danie było okropne. Do obiadu zawsze dwie surówki. Wszystko na talerzach normalnych, zero plastiku. Pod koniec pobytu znudziły mnie serki, które rzeczywiście bywały często. Chyba wszystko zależy od szpitala, czy ma swoją kuchnię czy katering.Wierzę, też mnie głód zmuszał do zjedzenia dziwnych rzeczy w szpitalu. I wszystko wtedy smakowało
Ostatnio jak byłam to nawet pan kuchcik mnie zapamiętał, że ja to jestem ta pani co tak ładnie wszystko je.
A ja po prostu jestem torba nienażarta![]()
ano!!!Teraz musicie wszyscy na chrzciny przyjechać![]()
Nie miałam takiego leku, to nie za bardzo pomogę. Musisz w instrukcji poszukać
![]()
Też smakowało mi to szpitalne jedzenie. Trochę jak bar mleczny. Tak, zupy hitJa tam też wszystko zjadam jak pod nos podadzą. Serio jedzenie w szpitalu było naprawdę ok. Nawet był deser typu budyń, kaszka manna, kisiel z jabłkiem, banan, mandarynka, jabłko itd. jogurty i serki naturalne. Z obiadów najlepiej wspominam zupy, drugie dania to np. pierogi leniwe, sztuka mięsa. Najgorszym dniem był piątek bo wtedy bywał pulpet z ryby, to danie było okropne. Do obiadu zawsze dwie surówki. Wszystko na talerzach normalnych, zero plastiku. Pod koniec pobytu znudziły mnie serki, które rzeczywiście bywały często. Chyba wszystko zależy od szpitala, czy ma swoją kuchnię czy katering.
A to wszystko prawda.. pamiętam swoje początki... To chyba @Justi55 mi pisała,że ma już taki lajcik w podawaniu zastrzykow, że w aucie na czerwonym świetle potrafiła wsttzyknac
Tak, ale tylko 3 szt, w sensie trzy ampułkostrzykawkiHey, czy został którejś z was Gonapeptyl Daily?
Dziekuje, bede starala sie myslec o ruzowej pupci robiac to wszystko![]()