reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny śpicie?
Strasznie rozbolał mnie jajnik prawy. Do tej pory czułam zawsze lewy..
Dopiero jak wzięłam drugą nospe i się położyłam to trochę przechodzi ale nadal boli.
Nie mam żadnych plamien.
Czy to normalne?
 
Dziewczyny śpicie?
Strasznie rozbolał mnie jajnik prawy. Do tej pory czułam zawsze lewy..
Dopiero jak wzięłam drugą nospe i się położyłam to trochę przechodzi ale nadal boli.
Nie mam żadnych plamien.
Czy to normalne?
Kochana niestety nie umiem ci pomóc.
Trzymam kciuki oby wszystko było dobrze !!
Dziewczyny pewnie zaraz coś napiszą,
 
Dziewczyny śpicie?
Strasznie rozbolał mnie jajnik prawy. Do tej pory czułam zawsze lewy..
Dopiero jak wzięłam drugą nospe i się położyłam to trochę przechodzi ale nadal boli.
Nie mam żadnych plamien.
Czy to normalne?

Ja też niestety nie pomogę kochana.. Mnie też jakieś dziwne skurcze w boku brały ale to był 14tc i po nospie przechodziło.
 
Dziewczyny śpicie?
Strasznie rozbolał mnie jajnik prawy. Do tej pory czułam zawsze lewy..
Dopiero jak wzięłam drugą nospe i się położyłam to trochę przechodzi ale nadal boli.
Nie mam żadnych plamien.
Czy to normalne?
Biedactwo. Myślę, że taki ból to raczej nic dobrego. Nie panikowalabym dziś, ale jutro coś bym z tym spróbowała zrobić. Idziesz jutro na powtórkę bety? Bo może faktycznie trzebaby wcześniej spróbować się wbić na usg? Tak dla bezpieczeństwa sprawdzić co widać?
 
To znaczy, ze duzo pęcherzyków będzie :-) ja tak miałam. Dopóki przeciwbólowych brac nie musisz to jest dobrze. Na tym etapie już jest spokojnie bo stymulacja zakończona bo zastrzyk na dojrzewanie i pęknięcie dostałaś. Gorzej jak są takie bóle w trakcie stymulacji i są bardzo silne. To może wskazywać na hiperstymulacje. No, ale to lekarz odrazu mówi, ze jest ryzyko:-) trzymam kciuki:-)
Właśnie też bojalam się o te hiperstymulacje ale na szczęście, takich bólu w trakcie stymulacji nie miałam. Oprócz bólu przy zastrzykach lekkiego 😊
Całkiem łagodnie ja zniosłam.
Zobaczymy co będzie po punkcji;)
 
reklama
Super już spisuje, niby niektóre oczywiste ale jak co do czego to się nie myśli.

A jaki zarodek lepszy jak można tak nazwać 3 czy 5 doba.?
Ja bym się nie zgadzała na kontrolę wzrostu pęcherzyków poza kliniką. Jeśli będziesz podchodziła latem to polecam noclegi w pokojach gościnnych akademików. Może nie mają luksusów ale koszt bardzo niski. Początkowo mieszkałam w tym koło zespołu szpitali, potem przeniosłam się do tego w parku Branickich.
Na pewno lepszy jest zarodek z 5 doby, zawsze to wieksza szansa na szczęśliwe zakończenie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry