kolor nadzieji
Fanka BB :)
Trzymam kciuki[emoji110][emoji110][emoji110] powodzenia[emoji256]
Powodzenia dziewczyny !
Ja juz gotowa [emoji41] zaraz jedziemy ...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Powodzenia dziewczyny !
Ja juz gotowa [emoji41] zaraz jedziemy ...
Życzymy cierpliwości wszystkim oczekującym na wyniki i wizyty.
[emoji110][emoji110][emoji110]Trzymamy kciuki za wgryzanie się Kropków w nowe 9 miesięczne domki Mamuś[emoji110][emoji110][emoji110]
Ruszamy do boju po nasze szczęścia.
Czekamy na pozostałe dziewczyny i spełnienie największego marzenia każdej z nas bycia mamą [emoji4][emoji4][emoji4][emoji8][emoji8][emoji8][emoji8][emoji8][emoji8][emoji8]
Trzymamy kciuki za same dobre wiadomości!
Shake it up baby, twist and shout[emoji4][emoji4][emoji4][emoji4]
Będzie się działo [emoji3059][emoji3059][emoji3059][emoji3059][emoji3059]
07.08. - beta @mary.m [emoji110] [emoji110] [emoji110]
07.08. - punkcja @kolor nadzieji
07.08. - punkcja @anula88
07.08. - wizyta przed transferem @kate_p7
07.08. - usg @Martaem1983
08.08. - transfer @Karo20
10.08. - usg @Czarna1985
13.08. - usg @klaudiaanita
13.08. - usg @KarolinaJ79
18.08. - wizyta w klinice @Wesoła_Aga
24.08. - wizyta przed transferem @Ananasowa93
27.08. - wizyta w klinice @Camilleka
04.09. - początek stymulacji @Evela.6
2020-08-10 Dakita30 - termin porodu [emoji173]
2020-08-20 sandra777.12 - termin porodu [emoji173]
2020-08-25 candy - termin porodu [emoji173]
2020-09-03 Nencia - termin porodu [emoji173]
2020-09-28 E-lenna - termin porodu [emoji173]
2020-10-04 Artemida90 - termin porodu [emoji173]
2020-10-08 Liliana87 - termin porodu [emoji173]
2020-11-02 Alicja90 - termin porodu [emoji173]
2020-11-06 Netaskitchen - termin porodu [emoji173]
2020-11-11 Smętna30 - termin porodu [emoji173]
2021-01-14 Curly89 - termin porodu [emoji173]
@kolor nadzieji i @anula88 [emoji110][emoji110][emoji110][emoji110] powodzenia na punkcjach dziewczyny!! niech to będą bardzo owocne jajcobrania [emoji1639][emoji1639][emoji1639][emoji1639][emoji1639]
@kate_p7 [emoji110][emoji110][emoji110][emoji110] za zielone światło do transferu
@Martaem1983 [emoji110][emoji110][emoji110][emoji110] za najpiękniejsze widoki na wizycie [emoji5]
I za mnie trzymajcie [emoji110][emoji110][emoji110][emoji110] boję się [emoji51]
[emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110] za wszystkie Dziewczyny działające zza krzaków [emoji5][emoji5][emoji5]
Jeszcze nic nie jest przesadzone! Więc trzeba wierzyć! Wiem, że u tak może skończyć się źle, ale wiara czyni cuda, dlatego ważne jest żebyś się nie poddawała!Jak ostatnim razem lekarz powiedział mi, że nie widzi zarodka z serduszkiem to też dosłownie przesiedziałam na kanapie tydzień, czekając na diagnozę potwierdzającą, po tygodniu wizyta i szpital. Też poprosiłam wtedy o L4, nie potrafiłam iść do ludzi. Z tego czasu pamiętam po prostu ogromną pustkę wewnętrzną, nic więcej.
Teraz jest inaczej, teraz mam w sobie głupią wiarę w to, że będzie dobrze, po co mi ona?? Jak i tak z pewnością nie będzie dobrze...... Jestem na urlopie obecnie, więc do pracy i tak nie chodzę.
Powodzenia kochana!!Powodzenia dziewczyny !
Ja juz gotowa [emoji41] zaraz jedziemy ...
Jejuniu no az nic wczoraj nie napisalam - bo sama sie boje razem z Toba - mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i to taki tylko chwilowy kryzys!!!! Wobrazam sobie co czujesz - trzymaj sie i pisz do NAS!!!!!Cześć Dziewczyny. Dziękuję za odpowiedzi, bardzo mi miło, że jesteście.
To USG robiłam w tym samym gabinecie u tej tego samego lekarza co w sobotę. Mam przyjść kiedy mi pasuje, wstępnie umówiłam się na czwartek, ale chyba tyle nie wytrzymam, to za długo dla mojej psychiki. Jeśli chodzi o betę to powiedziała, że to sprawa drugorzędna i zróbmy USG i temat już nie wrócił. Oczywiście mówi, że ona nie będzie teraz wyrokować co się stanie, bo widziała z takiej akcji zdrowe ciążę, a z poprawniej akcji ciążę niepoprawne (w sumie co mogła powiedzieć???? zawsze nadzieja zostaje, bo serce jeszcze bije i w tym czasie zdarza się takie wolne, ale oczywiście lepiej jak jest wyższe).
Czuję się cholernie przybita, nie wiem jak się odnaleźć w tym czekaniu. Mówię sobie, że jest źle, ale tym razem wewnętrznie niewierzę, że będzie źle, niewierzę w to co się dzieje, będzie bolało później. Boje się, chcę mi się płakać, a nie potrafię.
Wzajemnie !Trzymam kciuki[emoji110][emoji110][emoji110] powodzenia[emoji256]
Jak ostatnim razem lekarz powiedział mi, że nie widzi zarodka z serduszkiem to też dosłownie przesiedziałam na kanapie tydzień, czekając na diagnozę potwierdzającą, po tygodniu wizyta i szpital. Też poprosiłam wtedy o L4, nie potrafiłam iść do ludzi. Z tego czasu pamiętam po prostu ogromną pustkę wewnętrzną, nic więcej.
Teraz jest inaczej, teraz mam w sobie głupią wiarę w to, że będzie dobrze, po co mi ona?? Jak i tak z pewnością nie będzie dobrze...... Jestem na urlopie obecnie, więc do pracy i tak nie chodzę.