reklama

Kto po in vitro?

Hej dziewczyny. Od jakiegoś czasu was obserwuje ponieważ również bede przechodzić przez ta drogę. Dzisiaj pierwsza wizyta. Jestem po 4 nie udanych IUI. Super ze niektóre z was juz maja swoje wymarzone skarby :) mam nadzieję że niedługo i ja bede mogla się cieszyć z sukcesu. Mam krotki protokół. Pani doktor powiedziała że jak wszystko dobrze pójdzie to pierwszy transfer w pazdzierniku. Przeraża mnie ilość zastezykow. Czy one są bolące??? Biore na krew clexane i mega mnie szczypią. Oby te do in vitro byly łagodniejsze.
Da się znieść, ja przy pierwszym zastrzyku do iui strasznie się bałam, a teraz ostatnie zastrzyki to była sama przyjemność 😉 powodzenia ❤️
 
reklama
U mnie podobno ok 🥰 chociaż musiałam iść do innej doktorki, bo odwołali mi piątkową wizytę u tej co chciałam. Usg, które robiła nie było zbyt szczegółowe, nie mierzyła wielkości zarodka ani tętna, bo jej zdaniem w tym momencie nie ma to sensu 🤷‍♀️ pokazała mi tylko migające serduszko i zmierzyła pęcherzyk, zleciła trochę badań i założyli mi kartę ciąży 🥰 na następną wizytę poleciła przyjść za 2 tygodnie

Źle napisałam 🤦‍♀️ zarodek zmierzyła, bo mam pomiar CRL
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry